Jarosław Kaczyński uderza w Grzegorza Brauna. Prezes PiS oświadczył, że nie zamierza wchodzić w żadne koalicje z Grzegorzem Braunem i Konfederacją Korony Polskiej. Lidera tego ugrupowania określił mianem „bardzo niebezpiecznego” dla Polski.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński w rozmowie z Mateuszem Ratajczakiem z Wirtualnej Polski oświadczył, że nie widzi żadnej możliwości współpracy z Grzegorzem Braunem. Szef PiS stwierdził, że woli nie rządzić w ogóle, niż w koalicji z liderem Konfederacji Korony Polskiej.
– Wasza droga do rządzenia – matematycznie – prowadzi przez bardzo szeroką koalicję: ze Sławomirem Mentzenem, Krzysztofem Bosakiem, Grzegorzem Braunem – zauważył dziennikarz WP.
W ocenie Kaczyńskiego jednak Braun „to zjawisko spoza sfery normalnej polityki”. – Absolutnie nie mówię o wyborcach, którzy czasami nie zdają sobie nawet sprawy, jakie osoby otaczają Brauna: powiązania rosyjskie, wypowiedzi przeciwko papieżowi. Gdyby o tym wiedzieli, wielu Brauna by nie poparło – grzmiał.
Dalej prezes PiS stwierdził, że „to, co robi Braun, to nie jest normalna część życia publicznego”.
– Jeżeli chodzi o szeroki namiot – tak, jesteśmy w tej chwili jego zwolennikami. Można zacytować Boya-Żeleńskiego: „Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz”. W tym wypadku nawet troje, choć jest za wcześnie, żeby oceniać, jak to będzie – wybory parlamentarne zweryfikują możliwości – dodał. Dalej zapewnił, że „w żadnym” wypadku Braun i Korona nie pojawią się w koalicyjnych planach PiS.
Kaczyński zapewnił, że woli nie rządzić niż współpracować z Braunem. – To się już raz źle skończyło, kiedy szliśmy razem – z Samoobroną Andrzeja Leppera. A Samoobrona, w porównaniu z dzisiejszym Braunem, to była cywilizowana partia, zgoła przedstawiciele salonów (śmiech) – powiedział.
W dalszej części rozmowy Kaczyński grzmiał, że lider Korony jest dla Polski „bardzo niebezpieczny” i „w żadnym wypadku nie można się godzić na funkcjonowanie takiej osoby w polityce, na jej poglądy”.
Na uwagę, że część elektoratu przeszła od PiS-u do Brauna właśnie, Kaczyński stwierdził, że dla tej grupy „lepszym wyborem” ma być Przemysław Czarnek, w roli kandydata na premiera.
