Prezydent USA Donald Trump powiedział w piątek w rozmowie z „Wall Street Journal”, że chciałby, aby William Pulte, wybrany przez niego na p.o. dyrektora Wywiadu Narodowego, rozpoczął proces zwalniania dużej liczby pracowników Wspólnoty Wywiadowczej (Intelligence Community, IC).
Trump ujawnił, że w prywatnej rozmowie powiedział Pulte’owi, iż Biuro Dyrektora Wywiadu Narodowego (ODNI), które nadzoruje 18 federalnych agencji i jednostek wywiadowczych, jest „niepotrzebne i/albo zbyt duże”.
– Chciałbym, żeby było mniejsze. Myślę, że jest tam wiele osób, których nie powinno tam być – oznajmił Trump, wskazując na osoby zatrudnione w czasach administracji poprzednich prezydentów, Demokratów Joe Bidena i Baracka Obamy.
Dodał, że chce, aby Pulte „rozpoczął proces” zwolnień. Podkreślił, że jego ostateczny kandydat na stałe obsadzenie tego stanowiska powinien kontynuować te działania.
Trump wyznaczył Pultego, szefa Federal Housing Finance Agency (FHFA), regulatora federalnych instytucji kredytowych, na pełniącego obowiązki dyrektora Wywiadu Narodowego we wtorek.
38-letni Pulte, nazywany przez media „małym Trumpem”, nie ma doświadczenia pracy w służbach. Z tego względu nominacja spotkała się ze sceptycyzmem wśród części Republikanów.
W wywiadzie dla „WSJ” Trump wyjaśnił, że status Pulte’a jako pełniącego obowiązki jest atutem.
– Jesteś mniej skrępowany. To daje ci w pewnym sensie więcej władzy, ale na stosunkowo ograniczony czas – tłumaczył.
Prezydent poinformował, że prowadzi rozmowy z kandydatami na dyrektora Wywiadu Narodowego. Dodał, że w piątek rozmawiał z dwiema osobami, „jedną ze świata biznesu i jedną ze świata polityki”. Odmówił podania ich nazwisk.
– Bill nie będzie tam długo – powiedział Trump.
Przekazał, że chce, aby Pulte podszedł do pracy w podobny sposób, jak minister edukacji Linda McMahon. Dąży ona do zmniejszenia rozmiaru podlegającego jej resortu.
Trump wcześniej deklarował, że chce zlikwidować to ministerstwo i przenieść część jego zadań do innych agencji.
– Zmniejszyliśmy ministerstwo edukacji i podobnie to (ODNI) też powinno być znacznie mniejsze – powiedział Trump.
– A to może nawet powinno zostać zlikwidowane i podejmiemy taką decyzję – zapowiedział prezydent.
Trump poinformował również, że chce, aby Pulte ujawnił więcej tajnych dokumentów dotyczących m.in. wyborów w 2020 roku.
Pulte zastąpi Tulsi Gabbard, która pod koniec maja złożyła dymisję, wchodzącą w życie 30 czerwca, uzasadniając ją diagnozą rzadkiej formy nowotworu kości u swojego męża. Wyznaczenie na to stanowisko nowego urzędnika w trybie pełniącego obowiązki pozwala prezydentowi ominąć procedurę zatwierdzenia przez Senat. Pulte może pełnić funkcję p.o. przez 210 dni.
