Strona głównaWiadomościŚwiatPutin zareagował na list Zełenskiego. "Sądzę, że to drugie"

Putin zareagował na list Zełenskiego. „Sądzę, że to drugie”

-

- Reklama -

Rosyjski przywódca Władimir Putin powiedział w piątek, że prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poprosił go o spotkanie, ale on „nie widzi powodu, by się z nim spotykać” i nie wie dlaczego Kijów nie chce, by administracja prezydenta Donalda Trumpa była gwarantem rozmów pokojowych.

Putin, który wypowiadał się na dorocznym Międzynarodowym Forum Ekonomicznym w Petersburgu, podkreślił, że wojna z Ukrainą skończy się „bez cienia wątpliwości” dopiero wtedy, gdy Rosja „osiągnie cele, które sobie założyła”.

- Reklama -

Nawiązując do propozycji spotkania, jaką złożył w czwartek w liście otwartym Zełenski, dodał, że ma to znaczenie tylko dla strony ukraińskiej, która chce w ten sposób wstrzymać postępy rosyjskich sił zbrojnych.

– List (Zełenskiego) zawiera pewne raczej nieuprzejme uwagi. Czy to jest sposób na stworzenie warunków do spotkania twarzą w twarz, czy też sposób, by nie zaaranżować spotkania twarzą w twarz? Sądzę, że to drugie – uznał Putin.

Sprawę porozumień należy pozostawić specjalistom, a gdy wypracują oni rozwiązania, „wtedy można się spotkać” – oznajmił; ocenił też, że źle się stało, iż „Ukraina upubliczniła nasze rozmowy”.

Zwracając się do rosyjskiej armii powiedział: „Pracujcie, bracia”.

Sporo uwagi Putin poświęcił – jak pisze AFP – „minimalizowaniu problemów ekonomicznych Rosji” oraz zapewnieniom, że gospodarka ma się dobrze, rozszerza się grupa partnerów handlowych kraju, który ponadto pozostaje „atrakcyjny dla inwestorów”.

Przyznał, że ukraińskie ataki doprowadziły do pewnych strat gospodarczych, ale jednocześnie zastrzegł, że nie postrzega ich jako ekonomicznego zagrożenia dla Rosji.

Putin ocenił też, że dla USA byłoby korzystne użycie na Alasce rosyjskiej technologii produkcji skroplonego gazu ziemnego (LNG).

Odniósł się do zbyt niskiej globalnej podaży surowców energetycznych w związku z wojną USA z Iranem i powiedział, że Rosja po to należy do kartelu naftowego OPEC+, by „przywrócić równowagę na rynku”.

Reuters zwraca uwagę, że dzień wcześniej, w rozmowie z zagranicznymi dziennikarzami, Putin stwierdził, że rosyjskie wojska „codziennie czynią postępy” na froncie ukraińskim i podtrzymał swoje „nieugięte” stanowisko w sprawie wojny.

Międzynarodowe Forum Ekonomiczne w Petersburgu nazywane jest „rosyjskim Davos”. Piątek jest ostatnim dniem konferencji trwającej od środy.

Źródło:PAP

Najnowsze