Okazuje się, że zatrzymany warszawski adwokat, który przekazywał informacje o fałszywych planach zamachu na prezydenta i ministra spraw zagranicznych i w którego mieszkaniu znaleziono m.in. nielegalnie posiadaną amunicję to brat radnego PiS. Kandydat tej partii na senatora Wojciech Zabłocki potwierdził te doniesienia.
Ostatnio zatrzymano 48-letniego adwokata, który wywoływał fałszywe alarmy oraz podszywał się pod znanego prokuratora i wiceministra. Posiadał też w mieszkaniu nielegalnie amunicję, zbierał również dowody osobiste i prawa jazdy.
Przekazywał też służbom fałszywe informacje o rzekomych planach zamachów na prezydenta Karola Nawrockiego oraz szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Sprawę łączy się z wieloma w ostatnim czasie fałszywymi alarmami w licznych urzędach i budynkach użyteczności publicznej.
Więcej o tym przeczytacie w artykule poniżej.
Znany warszawski adwokat i fałszywe alarmy bombowe. Nowe informacje
Jak się okazuje, zatrzymany 48-letni adwokat, to brat radnego i kandydata PiS na senatora Wojciecha Zabłockiego.
– Ja o tej sprawie dowiedziałem się z mediów w sobotę wieczorem – powiedział „Wirtualnej Polsce” Wojciech Zabłocki.
Dodał, że w dniu zatrzymania adwokata zadzwonił do niego znajomy z pytaniem, czy chodzi właśnie o jego brata. Wówczas radny skontaktował się z rodziną, która potwierdziła brak kontaktu z 48-latkiem.
– Od rodziny później się dowiedziałem, że chyba ma jakieś problemy, ale nie mówili mi tego wcześniej, bo nie chcieli mnie niepokoić. O tych okolicznościach sprawy dowiedziałem się w sobotę wieczorem. Kolega do mnie zadzwonił, pytając, czy to o niego chodzi. Stwierdziłem wtedy, że to jest absurd. Nie mogłem w to uwierzyć – kontynuował.
Zapewnił, że od lat nie utrzymywał kontaktów z bratem.
– Żadnych. Ani towarzyskich, ani telefonicznych, ani SMS-owych, ani w mediach społecznościowych. Jakieś tam niezgodności charakteru w przeszłości sprawiły, że ja świadomie zerwałem z nim kontakt wiele lat temu – powiedział Wojciech Zabłocki.
– To przykra sytuacja dla całej rodziny, ale liczę, że wymiar sprawiedliwości zadziała tutaj rzetelnie. Niech ustalają, co się wydarzyło – oświadczył.
WP zapytało polityków PiS, czy brat Zabłockiego miał związki z partią. Znany polityk partii nieoficjalnie przekazał, iż radny poinformował o sprawie władze partii w sobotę wieczorem.
– Zatrzymana osoba nigdy nie była członkiem Prawa i Sprawiedliwości, ani nawet sympatykiem PiS – powiedział polityk PiS.
