Strona głównaWiadomościPolitykaHołownia nie wytrzymał po wystąpieniu Skalika. "Nieprzyzwoitością jest zadawanie takich pytań"

Hołownia nie wytrzymał po wystąpieniu Skalika. „Nieprzyzwoitością jest zadawanie takich pytań”

-

- Reklama -

Podczas środowego posiedzenia Sejmu, po mocnym oświadczeniu posła Włodzimierza Skalika doszło do wymiany zdań pomiędzy politykiem Konfederacji Korony Polskiej a wicemarszałkiem Sejmu Szymonem Hołowni.

W swoim oświadczeniu poselskim Skalik przedstawił, jak to ujął, „garść informacji z frontu walki z globalną mafią farmaceutyczną”. – Wykładowca firmy farmaceutycznej Bayer na Światowym Szczycie Zdrowia otwarcie, z uśmiechem informuje odnośnie do eksperymentalnych preparatów: mielibyśmy 95% wskaźników odmowy, gdybyśmy powiedzieli ludziom, że to terapia genowa, więc nazwaliśmy je zamiast tego szczepionkami – powiedział Skalik.

- Reklama -

W dalszej części wystąpienia polityk odniósł się do założyciela Facebooka. – Wyciekło wideo z Markiem Zuckerbergiem, w którym mówił swoim menedżerom, żeby nie szczepili się szczepionkami mRNA, ponieważ, cytat, nie znamy długoterminowych skutków ubocznych modyfikowania DNA ludzi – powiedział poseł i przypomniał o cenzurowaniu lekarzy na Facebooku.

– Dr Paul Thomas zbadał ponad 3 tys. dzieci i udowodnił, że nieszczepione dzieci były zdrowsze niż zaszczepione. Poinformował, iż, cytat: opublikowałem badanie dowodzące, że zaszczepione dzieci były 500 proc. bardziej chore, a potem otrzymałem telefon od mojego adwokata, że moja licencja została zawieszona – dodał Skalik.

Swoje oświadczenie poselskie zakończył mocnym akcentem, mówiąc: „Precz z farmaceutyczną, globalną mafią!”.

Wystąpienie polityka wywołało reakcję wicemarszałka Hołowni. – Pan się szczepił, panie pośle? – zapytał Skalika wicemarszałek.

– Nieprzyzwoitością jest zadawanie takich pytań – odparł polityk Korony.

– A skąd? Ja chciałbym tylko dowieść, że pan jak mówi, to robi. Ale pan, zdaje się, tylko mówi – stwierdził Hołownia.

– Ale nieprzyzwoite to było to, co pan mówił – podkreślił Skalik.

Wicemarszałek Sejmu był jednak nieustępliwy. – Bo pan zachęca dzieci i rodziców do tego, żeby się nie szczepić, i wystawia ich pan na bardzo poważne ryzyko zdrowotne. (Oklaski) Ja pytam tylko o pana konsekwencję i wiarygodność. Szczepił się pan czy nie? – zapytał po raz kolejny Hołownia.

Skalik próbował wyjaśnić, że jest za wolnością, ale jego wypowiedź została przerwana. – Proszę pana, jest bardzo nieprzyzwoite interesowanie się tym, co ja robiłem – zwrócił się do Hołowni poseł Korony.

Ostatnie słowo należało jednak do Hołowni, który uznał za stosowne pochwalić się w tym momencie, że w piątek zamierza udać się na szczepienie z dziećmi. – Nieprzyzwoite, panie pośle, to są inne rzeczy. Chyba że robił pan rzeczy nieprzyzwoite, wtedy rzeczywiście interesowanie się tym byłoby nieprzyzwoite. Mam nadzieję, że ta antyszczepionkowa propaganda jednak nie trafi ze względu na porę do uszu Polaków. Ja w piątek idę szczepić swoje dzieci, które, dziękować Bogu, są zdrowe, podobnie jak ja. I wcale żadne bujdy o 500-procentowym wzroście zachorowalności nie są prawdą po prostu – stwierdził wicemarszałek Sejmu.

Najnowsze