Strona głównaWiadomościPolitykaSetki tysięcy złotych. Ziobro i Romanowski nadal biorą nasze pieniądze na prowadzenie...

Setki tysięcy złotych. Ziobro i Romanowski nadal biorą nasze pieniądze na prowadzenie biur poselskich

-

- Reklama -

Biura poselskie Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego cały czas biorą nasze pieniądze. Wicemarszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty powiedział, że polskie prawo nie przewiduje sytuacji, by można byłoby wstrzymać finansowanie.

Sejm nie zamierza nic zrobić z faktem, że biura poselskie Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego otrzymują pieniądze. Czarzasty powiedział, że wynika to z braku przepisów pozwalających odciąć finansowanie.

– Konstytucja jest najważniejszym aktem prawnym i nie zmienia się jej w oparciu o to, że ten czy inny prezydent chce być mniej lub bardziej ważny w obliczu tej konstytucji. Nie ma w tej chwili przepisów prawnych, które pozwalałyby na zabieranie biur poszczególnym posłom – powiedział Czarzasty.

Dodał, że nie będzie dążył do zmiany prawa „tylko dlatego, że nikt w Polsce nie przewidział takiej sytuacji, że były minister sprawiedliwości będzie potencjalnie oskarżany o prowadzenie zorganizowanej grupy przestępczej i będzie uciekał”.

– Nie można dać się zwariować w oparciu o jeden niespotykany przypadek, który po prostu się zdarzył – przekonywał.

– W tym wszystkim musi być jakaś logika i jakiś rozsądek. Sejm nie będzie zmieniał prawa w oparciu o jednego potencjalnego złodzieja. Wydaje mi się, że wszystko spokojnie przetrwamy. Musimy spokojnie przegadać, jak organizować to w przyszłości, ale rozwiązanie tego problemu tu i teraz nie jest najważniejszą sprawą dla Polski – kontynuował Włodzimierz Czarzasty.

Z doniesień medialnych wynika, że w ubiegłym roku Ziobro na prowadzenie swojego biura w Rzeszowie wydał około 375 tys. zł z naszych podatków. Trochę mniej, bo około 280 tys. zł wydał na swoje biuro poselskie Marcin Romanowski.

Najnowsze