Koalicja Obywatelska wygrywa wybory, ale wraz z przystawkami nie zdobywa wystarczającej liczby mandatów, by utrzymać władzę. Najnowszy sondaż na zlecenie „Gazety Wyborczej” przeprowadziła pracownia Opinia24.
Badanie zrealizowano w dniach 27–30 kwietnia 2026 roku techniką CATI i CAWI na reprezentatywnej próbie 1002 dorosłych Polaków.
Koalicja Obywatelska uzyskała poparcie 31,6 proc. ankietowanych, utrzymując tym samym wyraźną przewagę nad Prawem i Sprawiedliwością, na które wskazało 21,6 proc. respondentów.
Do Sejmu weszłyby jeszcze trzy ugrupowania: Konfederacja Wolność i Niepodległość z wynikiem 12,2 proc., Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna – 8,2 proc. oraz Nowa Lewica z 7 proc. poparcia.
Pod progiem wyborczym znalazłyby się Polska 2050 (2,2 proc.), PSL (2,8 proc.) oraz Razem (3,5 proc.).
Jak wyglądałby podział mandatów? „Gazeta Wyborcza”, posługując się kluczem podziału głosów z wyborów parlamentarnych 2023 roku i wyborów prezydenckich 2025 roku, szacuje, że KO uzyskałaby 196 mandatów, a Nowa Lewica 24. To w sumie łącznie 220 miejsc w Sejmie, czyli o 11 mniej niż wynosi wymagana do rządzenia bezwzględna większość 231 posłów. Po stronie opozycji PiS otrzymałby 135 mandatów, Konfederacja 63, a Korona – 42 mandaty. Te trzy partie mogłyby liczyć w sumie na 240 mandatów.
Duże znaczenie dla rzeczywistego wyniku wyborów będzie miał los niezdecydowanych, których w sondażu jest aż 7,9 proc., a także kształt przedwyborczych koalicji wśród mniejszych ugrupowań – te z pewnością powstaną.
