Do Sejmu niedługo trafi wniosek o uchylenie immunitetu Szymonowi Hołowni. Ma to związek z aferą Collegium Humanum.
Hołownia twierdzi, że nigdy nie posługiwał się dyplomem Collegium Humanum.
— Naprawdę musiałbym być idiotą, żeby w sytuacji, w której wszędzie i wszystkim mówiłem, że mam wykształcenie średnie, chwaliłem się tym i szczyciłem, nagle zrobiłbym dyplom, zmieniłby się mój status i legitymowałbym się wykształceniem wyższym. Przecież wszyscy by natychmiast wsiedli na kontrolę tej magisterki — powiedział w rozmowie z dziennikarzami.
Tymczasem prokuratorzy ze Śląska przygotowali wniosek o uchylenie immunitetu Szymona Hołowni i skierowali go do zatwierdzenia przez swych przełożonych w Prokuraturze Krajowej. Chcą też postawić politykowi zarzut fałszowania dokumentów dotyczących jego studiów.
źródło: onet.pl
