Policja zatrzymała w Gdańsku 19-letniego Ukraińca, który rozbił szybę w kwiatomacie i ukradł z niego dwa bukiety. Jak się okazało, chciał zaimponować koleżankom, którym je wręczył. Za podryw po ukraińsku grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło we wtorek przed godz. 2. Policja w Gdańsku otrzymała zgłoszenie o kradzieży z włamaniem do kwiatomatu.
Ze zgłoszenia wynikało, że młody mężczyzna, najpewniej pod wpływem alkoholu, wyrwał znak drogowy, po czym użył go do rozbicia kwiatomatu. Następnie ukradł z niego dwa czerwone bukiety i wręczył je swoim koleżankom.
Policja w komunikacie nie sprecyzowała, czy koleżanki je przyjęły, czy jednak zachowały się jak należy i nie przyjęły kradzionej własności. Nie podano też ich narodowości.
Na miejsce wysłano policjantów. Po potwierdzeniu zdarzenia rozpoczęto poszukiwania sprawcy, którego znaleziono i zatrzymano po 20 minutach. Był to 19-letni Ukrainiec.
Stratę oszacowano na ponad 10 tys. zł.
„Policjanci zabezpieczyli nagrania z kamer monitoringów i przesłuchali świadka tego zdarzenia” – przekazała policja w komunikacie.
19-letni obcokrajowiec odmówił składania wyjaśnień i przyznał się do winy. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

