Ponad 34 proc. ankietowanych uważa, że Karol Nawrocki, nie przyjmując ślubowania od czworga sędziów, eskaluje kryzys wokół Trybunału Konstytucyjnego – wynika z badania opinii publicznej IBRIS, którego wyniki publikuje w czwartek „Rzeczpospolita”.
W badaniu zleconym przez „Rz” respondentów zapytano, kto ponosi winę za eskalację konfliktu wokół TK.
34,4 proc. badanych wskazało, że głównym winnym jest Karol Nawrocki. 25,3 proc. jest zdania, że wszyscy główni aktorzy konfliktu w równym stopniu ponoszą odpowiedzialność za aktualny stan rzeczy.
Ponad 23 proc. uważa, że rząd zbyt długo zwlekał z obsadzeniem sędziów Trybunału, a 2,8 proc. obarcza winą za konflikt nowych członków TK, którzy złożyli ślubowanie bez obecności prezydenta. Niewiele więcej, bo 3,5 proc. za eskalacje konfliktu oskarża prezesa Trybunału, który nie dopuścił nowych członków do orzekania.
70 proc. wyborców Koalicji Obywatelskiej jest zdania, że winny konfliktu jest prezydent, a 18 proc., że wszyscy politycy w równym stopniu.
„Rz” pisze, że prawie połowa badanych sympatyków partii opozycyjnych uważa, że winę za konflikt ponosi rząd. Dla 23 proc. niezdecydowanych odpowiedzialni są wszyscy politycy w równym stopniu.
Badanie przeprowadzono 10 i 11 kwietnia br. na 1074-osobowej grupie respondentów.

