Statek Orion z czwórką astronautów wykonał bezpieczne wodowanie na Pacyfiku u wybrzeży Kalifornii. W ten sposób po 10 dniach zakończyła się misja Artemis II, pierwsza od 1972 r. załogowa misja w okolice Księżyca.
Orion wylądował na powierzchni oceanu nieopodal San Diego w Kalifornii o 2.07 czasu polskiego.
Statek ochrzczony imieniem Integrity („Uczciwość”) wylądował na powierzchni oceanu o 2.07 czasu polskiego, po locie trwającym 9 dni, 1 godzinę, 31 minut i 35 sekund.
Procedura wodowania przebiegła zgodnie z planem, bez żadnych komplikacji.
– Od stron Juliusza Verne’a po współczesną misję na Księżyc – nowy rozdział eksploracji naszego niebiańskiego sąsiada dobiegł końca – oznajmił prowadzący transmisję NASA, oceniając, że było to „perfekcyjne” lądowanie.
Po wylądowaniu, dowódca misji Reid Wiseman oznajmił, że wszyscy członkowie załogi: Victor Glover (pilot), Christina Koch (specjalistka misji) i astronauta CSA (Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej) Jeremy Hansen są w dobrej kondycji.
Już po wodowaniu jednak przez kilkanaście minut zespół NASA w Houston miał problemy z ustanowieniem dobrej łączności z załogą, co opóźniło opuszczenie kapsuły przez załogę. Ostatecznie astronauci zostali zabrani z kapsuły przez śmigłowce na okręt transportowy John P. Murtha.
– Nie mogę uwierzyć w to, co właśnie zobaczyłem. Czekałem prawie całe życie, żeby to zobaczyć – powiedział administrator NASA Jared Isaacman. – Nie mógłbym być bardziej dumny z całej załogi, lat, wysiłku, zarwanych nocy, całej ciężkiej pracy z całego kraju, która przyczyniła się do tego niesamowitego momentu – dodał.
Ocenił, że załoga Artemis II była „ambasadorami ludzkości do gwiazd, którzy właśnie ukończyli idealną misję”. Zwrócił też uwagę na międzynarodowy wymiar programu Artemis, w tym udział modułu serwisowego Europejskiej Agencji Kosmicznej oraz plany stworzenia księżycowego modułu mieszkalnego z włoską agencją.
Gratulacje astronautom złożył też prezydent Donald Trump.
„Cała podróż była spektakularna, lądowanie idealne, a jako prezydent Stanów Zjednoczonych jestem niesamowicie dumny! Nie mogę się doczekać, aż wkrótce spotkamy się w Białym Domu. Zrobimy to jeszcze raz, a potem, następny przystanek: Mars!” – napisał Trump we wpisie na platformie Truth Social.
Misja ustanowiła kilka historycznych rekordów. Był to najdalszy dotąd lot człowieka w kosmos – ponad 406 tys. km od Ziemi. Koch jest pierwszą kobietą, Glover pierwszym murzynem, a Hansen pierwszym Kanadyjczykiem, który odbył lot na orbitę Księżyca. Podczas misji, astronauci udali się na orbitę Księżyca i okrążyli go. Stali się w ten sposób pierwszymi ludźmi, którzy na własne oczy ujrzeli ciemną stronę Księżyca. Łączny dystans pokonany przez Orion wynosił 1,12 mln km.
Misja Artemis II była pierwszą załogową wyprawą w okolice Księżyca od czasów programu Apollo. Stanowi ona próbę generalną przed planowanym na 2028 rok lądowaniem człowieka na powierzchni Srebrnego Globu w ramach misji Artemis IV. Był to pierwszy załogowy lot olbrzymiej rakiety NASA, SLS, oraz statku Orion.
Pierwotnie planowano, że ludzie ponownie staną na Księżycu podczas Artemis III, jednak w ostatnim czasie NASA zdecydowała, że następna misja programu – w przyszłym roku – będzie polegała na testowaniu zintegrowanych systemów i zdolności operacyjnych na orbicie okołoziemskiej.
Ostatni raz załogowe loty docierały na Księżyc w 1972 roku, czyli ponad pół wieku temu – w misji Apollo 17. Od tamtej pory żaden człowiek nie tylko nie lądował na powierzchni Srebrnego Globu, ale nawet nie poleciał na orbitę wokół niego. Wszelkie późniejsze misje księżycowe były bezzałogowe.
W listopadzie 2022 r. przeprowadzono misję Artemis I, której celem było wejście statku kosmicznego Orion na orbitę wokół Księżyca i powrót na Ziemię. Statek leciał bez astronautów.
(PAP)



