Strona głównaWiadomościPolskaSystem kaucyjny w Polsce już od pół roku. Wielu Polaków godzi się...

System kaucyjny w Polsce już od pół roku. Wielu Polaków godzi się na bycie darmowymi śmieciarzami [SONDAŻ]

-

- Reklama -

1 października formalnie zaczął obowiązywać w Polsce niepotrzebny i szkodliwy system kaucyjny. Po pół roku od tego czasu przeprowadzono sondaż, z którego wynika, że niemało osób akceptuje podwyższenie cen i utrudnianie życia związane z systemem.

Z badania Clear Communication Group przeprowadzonego przez IBRiS wynika, że 85 proc. ankietowanych zetknęło się z systemem kaucyjnym. 49 proc. z nich zadeklarowało, że wie, jak działa system kaucyjny i jak można odzyskać odbierane przy zakupie pieniądze z tytułu kaucji.

- Reklama -

36 proc. osób słyszało o systemie kaucyjnym, ale nie zna jego szczegółów. To wzrost o 11 pproc. w stosunku do badania sprzed wprowadzenia systemu kaucyjnego w Polsce.

Klaudia Rombalska, manager projektów w Clear Communication Group przekazała Radiu ZET, że „porównanie naszych badań pokazuje wyraźny skok świadomości”.

- Prośba o wsparcie -

„Z etapu czysto teoretycznego przeszliśmy do praktyki. Ludzie zaczęli chętnie korzystać z rozwiązania, o czym świadczą choćby doniesienia o rekordowych zwrotach” – przekonywała Rombalska.

Tu należy zaznaczyć, że przedstawiony wniosek jest niesamowicie wypaczony. Ludzie chcą odzyskać rabowane im pieniądze, więc próbują korzystać z podanych, wadliwych i uciążliwych możliwości. Jak bardzo w rzeczywistości zwiększyło to koszty życia, pisaliśmy chociażby w artykule poniżej.

Miało być zielono, wyszło drogo. System kaucyjny doi Polaków, a do tego rosną podatki i opłaty

„Oczywiście awarie automatów czy kolejki mogą budzić frustrację, ale musimy pamiętać, że budujemy drugi co do wielkości system w Europie. Tego typu trudności techniczne przy tej skali są wpisane w początkową fazę wdrożenia” – kontynuowała Klaudia Rombalska z Clear Communication Group.

Co ważne i trochę smutne, problemy z automatami kaucyjnymi według aż 31 proc. badanych są „sytuacjami drugorzędnymi”, jeśli nie utrudniają zwrotu opakowań, a 18 proc. uważa to za „naturalny etap wdrożenia”. 19 proc. badanych uważa, że nagłaśnianie problemów związanych z systemem pomaga szybciej usuwać problemy, co wskazuje, że sam system – mimo związanych z tym wielkich kosztów – nie budzi sprzeciwu.

Tylko 9 proc. ankietowanych uważa, że system kaucyjny to mechanizm odzyskiwania pieniędzy. 34 proc. uznaje go za element ceny produktu.

22 proc. badanych deklaruje, że system kaucyjny zachęca ich do oddawania opakowań. Tyle samo twierdzi, że nie zwraca uwagi na kaucję przy zakupach.

Według Radia ZET, takie wyniki „dają nadzieję na kolejne miesiące funkcjonowania systemu kaucyjnego”, choć raczej powinno się stwierdzić, że stwarzają ryzyko, że system dalej będzie podtrzymywany.

„Można oczekiwać, że w kolejnym półroczu te wyniki byłyby jeszcze bardziej optymistyczne. Wraz z większą liczbą punktów zwrotu i coraz lepiej przeszkolonym personelem w sklepach, cały proces przestanie być nowością i stanie się nawykiem. Kluczowa będzie tu dalsza, spójna edukacja. Dzięki niej coraz więcej osób zrozumie, że kaucja to ich pieniądze, które do nich wracają. Wzrost świadomości przyspieszy adaptację nowych zasad” – przekonywała Klaudia Rombalska z Clear Communication Group.

Najnowsze