Janusz Korwin-Mikke skomentował słynne słowa Lecha Kaczyńskiego z 2008 roku o tym, że Rosja najeżdża Gruzję, potem Ukrainę, Państwa Bałtyckie, a potem może i Polskę. Zdaniem nestora polskiej prawicy wolnościowej sytuacja była dokładnie odwrotna.
Janusz Korwin-Mikke udostępnił na X propisowską grafikę. Znajduje się na niej Lech Kaczyński, nałożony na tło z ukraińskimi i polskimi barwami u dołu.
„I my też świetnie wiemy, że dziś Gruzja, jutro Ukraina, pojutrze Państwa Bałtyckie, a później może i czas na mój kraj, na Polskę” – napisano na grafice, cytując słowa Kaczyńskiego z 2008 roku w kontekście ówczesnego konfliktu na Kaukazie.
Do grafiki Korwin-Mikke zamieścił własny komentarz.
„U dołu bredzenie tego socjalisty-rusofoba. A tu prawda: Najpierw NRD, potem Czechy, Polska i Węgry, potem Bułgaria, Estonia, Litwa, Łotwa, Rumunia, Słowacja i Słowenia, potem Albania, Chorwacja, Czarnogóra i Macedonia, potem Ukra… – i tu dopiero Kreml połapał się, o co chodzi” – napisał Janusz Korwin-Mikke.
„Po co rozszerzało się NATO? Nie przeciwko III Rzeszy, nie przeciwko ZSRS, bo tych państw już nie było – lecz przeciwko Rosji. Zdumiewające, że Rosjanie, jak to Słowianie, wierzyli, że Zachód to ludzie uczciwi. I dali sie oszukać, że zaproponuje się Rosji 'Partnerstwo w NATO’!!!! Przeciwko KOMU miałoby istnieć wtedy to potężne NATO, podobno 'obronny sojusz’?” – kontynuował nestor polskiej prawicy wolnościowej.
„A co do Gruzji, to p.Michał Saakashvili myślał, że jak JE Włodzimierz Putin jest w Pekinie na Olimpiadzie, to nie Rosja nie zareaguje – i zaatakował Osetię Płd., która była (i jest) pod rosyjskim protektoratem. Rosja tylko poświęciła życie swoich żołnierzy by bronić niepodległości Osetii przed imperialistami z Tbilisi” – ocenił Korwin-Mikke.
„Sprawdźcie w Wikipedii. BN: ciekawe, jak GROK będzie kręcił…” – podsumował.
U dołu bredzenie tego socjalisty-rusofoba. A tu prawda:
Najpierw NRD, potem Czechy, Polska i Węgry, potem Bułgaria, Estonia, Litwa, Łotwa, Rumunia, Słowacja i Słowenia, potem Albania, Chorwacja, Czarnogóra i Macedonia, potem Ukra… – i tu dopiero Kreml połapał się, o co chodzi!… pic.twitter.com/YRdMervMJy— Janusz Korwin-Mikke (@JkmMikke) March 28, 2026



