Kacper Tomasiak zaliczył poważnie wyglądający upadek podczas niedzielnych kwalifikacji do drugiego konkursu Pucharu Świata w lotach narciarskich w Vikersund. 19-latek skoczył 192 metry, jednak przy lądowaniu stracił równowagę i przewrócił się. Przy zawodniku natychmiast pojawiły się służby medyczne, a Polak opuścił skocznię zniesiony na noszach.
„Kierownik kadry Wojciech Jurowicz przekazuje, ze Kacper Tomasiak uderzył glowa o zeskok i był mocno oszołomiony. Skoczek jest jednak przytomny, rozmawia i pierwsze badania teamu medycznego na skoczni nie wykazały niepokojących sygnałów. Kacper jest jednak pod obserwacją teamu medycznego na skoczni” – przekazał tuż po zdarzeniu w komunikacie Polski Związek Narciarski,
Kacper Tomasiak znoszony na noszach. Trzeba być dobrej myśli, że tylko się poobijał. Nie możemy stracić talentu. #skijumpingfamily pic.twitter.com/qRyHJeHXxW
— Rafał Ś. (@rafal016) March 22, 2026
Sceny z zeskoku budziły poważny niepokój kibiców i komentatorów obserwujących wydarzenie w norweskim Vikersund. Na szczęście obawy okazały się nieuzasadnione — Igor Błachut komentujący zmagania na antenie Eurosportu poinformował, że Tomasiak nie wymagał hospitalizacji. Portal skijumping.pl z kolei, powołując się na dyrektora zawodów Sandro Pertile, napisał: „Kacper Tomasiak nadal przebywa z medykami, ale generalnie wszystko jest w porządku. Nic groźnego”.
Dla Tomasiaka weekend w Vikersund był pierwszym w karierze startem na skoczni mamuciej. Debiut na Vikersund (HS240) nie układał się po myśli lidera polskiej kadry. W piątek, podczas kwalifikacji do sobotniego konkursu, skoczył zaledwie 176,5 metra i zajął 50. miejsce, nie awansując do zawodów. Był to pierwszy przypadek w jego dotychczasowej karierze, kiedy nie przebrnął przez kwalifikacje Pucharu Świata.
Niedzielne kwalifikacje ostatecznie odwołano z powodu zbyt silnego i zmiennego wiatru. W konkursie wystartują więc wszyscy skoczkowie.
Tomasiak jest w tym sezonie jednym z największych objawień światowych skoków narciarskich. W lutym na igrzyskach olimpijskich w Predazzo zdobył trzy medale: srebro i brąz indywidualnie oraz srebro w parach z Pawłem Wąskiem. Vikersund to przedostatnia stacja sezonu 2025/26 — w przyszłym tygodniu zawodnicy zmierzą się na mamuciej skoczni w Planicy.
💥
Najtrudniejszy i najboleśniejszy moment w krótkiej i intensywnej karierze Kacpra Tomasiaka.
Upadek na mamucie w Norwegii był bolesny, ale nie powinien być brzemienny w skutki 😮💨
Zdrowia, bardzo dużo zdrowia, Chłopaku ✌️#skijumpingfamily #Vikersund pic.twitter.com/nCbcF7yFMQ
— Eurosport Polska (@Eurosport_PL) March 22, 2026


