Izraelskie siły zbrojne poinformowały, że przeprowadziły ostrzał celów na południu Syrii w odpowiedzi na ataki na cywilów z mniejszości druzyjskiej – przekazała w piątek agencja Reutera.
Zaatakowano obiekty infrastruktury należące do syryjskiego rządu: centrum dowodzenia oraz broń znajdująca się w obiektach wojskowych w południowej Syrii.
Armia podkreśliła, że nie będzie tolerować krzywdzenia ludności druzyjskiej i dodała, że będzie nadal podejmować działania w celu obrony tej społeczności, zamieszkującej głównie w prowincji Suwejda. Podkreśliła również, że będzie nadal monitorować rozwój sytuacji w regionie.
Latem ubiegłego roku w Syrii doszło do walk pomiędzy Druzami – mniejszością etniczno-religijną – a sunnickimi Beduinami. Choć rozpoczęły się one od lokalnego incydentu – porwania druzyjskiego kupca przez Beduinów – konflikt natychmiast rozszerzył się, przybierając polityczno-religijny charakter. Do Beduinów przyłączyli się bojownicy klanowi oraz część rządowych sił bezpieczeństwa. Zareagował na to Izrael, atakując syryjskie cele (m.in. odziały wojskowe i siedzibę Sztabu Generalnego) i zapowiadając, że będzie chronić Druzów – społeczność, zamieszkującą oprócz Syrii również Izrael i Liban

