Lider duńskiej centrowej partii Sojusz Liberalny 34-letni Alex Vanopslagh przyznał się do zażywania kokainy. Wyznanie zdominowało kampanię wyborczą przed przyszłotygodniowymi wyborami do parlamentu Danii. Oprócz krytyki, pojawiły się również głosy uznania za szczerość.
W ostatnim sondażu opublikowanym przez nadawcę publicznego DR, Sojusz Liberalny zdobywa 10,5 proc. głosów i jest to trzeci najlepszy wynik wśród 12 startujących w wyborach ugrupowań.
„Tak, spróbowałem kokainy (…), zdarzyło się to raz czy dwa razy podczas imprezy” – napisał Vanopslagh w niedzielę wieczorem na Facebooku.
Polityk ujawnił, że miało to miejsce kilka lat temu, gdy zostając szefem partii rozpoczął stresujący okres w życiu. Zapewnił, że teraz poświęca się rodzinie i prowadzi „nudne życie”.
Sprawa zażywania kokainy przez polityka wyszła na jaw po presji mediów, które przypomniały Vanopslaghowi jego wypowiedzi na temat twardych narkotyków z 2023 r. Wówczas lider Sojuszu twierdził, że kokainę powinno się móc legalnie kupić w aptece, „jeśli jest się dorosłym mężczyzną i ma się kontrolę nad życiem”.
W tegorocznej kampanii polityk już takiego poglądu nie wyrażał. Dopytywany o własne doświadczenia z narkotykiem, początkowo odmawiał udzielenia odpowiedzi.
Wyznanie Vanopslagha zostało skrytykowane przez jego politycznych konkurentów. Obecna premier Danii, szefowa socjaldemokratów Mette Frederiksen, oceniła, że zachowanie polityka „mówi samo za siebie”. Minister obrony Troels Lund Poulsen, szef Partii Liberalnej, zwrócił uwagę, że „bycie przywódcą partyjnym to wielka odpowiedzialność”.
Natomiast mniej krytycznie sprawę skomentował minister spraw zagranicznych i szef partii Umiarkowani Lars Lokke Rasmussen, podkreślając, że przyznanie się Vanopslagha było „mądre” oraz „fair”, a ostateczna ocena należeć będzie do wyborców.
W podobnym tonie wypowiedziała się lider Duńskich Demokratów Inger Stoejberg, doceniając polityka za szczerość.
Jak przypominają media, zażywanie kokainy jest w Danii karalne, ale sprawa dotyczy przeszłości. W badaniu duńskiego Urzędu ds. Zdrowia z 2024 r. 12,3 proc. Duńczyków w wieku 16-44 lata przyznało się do spróbowania tego narkotyku.
Wybory do parlamentu Danii odbędą się 24 marca. W sondażu DR z soboty, prowadzi Duńska Partia Socjaldemokratyczna premier Frederiksen z wynikiem 19,1 proc., drugi wynik osiąga Socjalistyczna Partia Ludowa – 14 proc.
Według analityków Danią po wyborach prawdopodobnie rządzić koalicja ugrupowań lewicowych lub prawicowych, różnice między blokami są niewielkie. Krótko mówiąc – nikt nic nie wie.
W przypadku zwycięstwa tzw, prawicy, szansę na tekę premiera lub ministra ma Vanopslagh. Raczej nie ma szans na powtórzenie obecnej nietypowej koalicji trzech partii: Socjaldemokratów, Partii Ludowej oraz Umiarkowanych.


