Strona głównaWiadomościPolskaSkrępowali przedsiębiorcę i 12-latka, potem polewali wrzątkiem. Policja potwierdziła tożsamość - to...

Skrępowali przedsiębiorcę i 12-latka, potem polewali wrzątkiem. Policja potwierdziła tożsamość – to Ukraińcy

-

- Reklama -

O brutalnym napadzie w Soninie na Podkarpaciu mówiła cała Polska. Bandyci włamali się do domu, związali właściciela i 12-letniego chłopca, a potem torturowali m.in. poprzez polewanie wrzątkiem. Policja ustaliła tożsamość sprawców – to Ukraińcy.

W nocy z 16 na 17 grudnia 2024 roku pięciu zamaskowanych sprawców włamało się do domu 49-letniego mieszkańca Soniny na Podkarpaciu. Skrępowali jego i 12-letniego chłopca, którym się opiekował, następnie grozili pozbawieniem życia i torturowali, m.in. polewając wrzątkiem. Żądali podania kodu do sejfu.

- Reklama -

Tamtej nocy skradziono łącznie w gotówce oraz wartościowych przedmiotach ponad 196 tys. zł. Choć od początku mowa była o tym, że sprawcy mówili po ukraińsku, policja próbowała sugerować, że sprawcami są nie Ukraińcy, a Gruzini. Więcej o tym przeczytacie w artykułach poniżej.

Podkarpacie. Ukraińcy włamali się do domu i torturowali biznesmena. Wzięli się też za dziecko

Łańcut. Włamania Ukraińców trwają od miesięcy. Mieszkańcy nie wierzą w policję i chcą sami rozwiązać problem

- Prośba o wsparcie -

Horror biznesmena. Ukraińcy włamali się do domu, grozili mu śmiercią i polewali gorącą wodą [VIDEO]

Teraz udało się ustalić tożsamość części napastników. To – zgodnie z przewidywaniami – Ukraińcy.

„W toku zakrojonego na szeroką skalę postępowania nadzorowanego przez Prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, przy udziale funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, wykonano liczne i obszerne czynności procesowe, jak również pozaprocesowe w toku których zweryfikowali liczne wersje śledcze. Ponadto przy współpracy Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji nawiązano kontakt i wymianę informacji z funkcjonariuszami Wydziału Śledztw Strategicznych Ukrainy w obwodzie lwowskim oraz Wydziału Śledczego Zarządu Policji Narodowej w obwodzie lwowskim” – poinformowała podkarpacka policja w komunikacie.

Mężczyźni związani z wydarzeniem to trzech Ukraińcy. Mają 36, 40 i 48 lat. Prokurator nadzorujący śledztwo wydał wobec nich postanowienie o przedstawieniu zarzutów zbrodni, m.in. „pozbawienia wolności pokrzywdzonego ze szczególnym udręczeniem oraz dokonania rozboju przy użyciu niebezpiecznych przedmiotów – noży i młotka”.

„W oparciu o zgromadzony materiał dowodowy, 5 marca 2026 roku prokurator Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie skierował do Sądu Rejonowego w Rzeszowie wnioski o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec dwóch mężczyzn. 6 marca 2026 roku Sąd uwzględnił w całości wszystkie wnioski Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie i zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania, wobec wskazanych podejrzanych na okres 3 miesięcy” – czytamy.

Trzeci Ukrainiec pozostaje nieuchwytny. Nie przebywa obecnie na terenie Polski.

Policja zapowiedziała, że „śledztwo ma charakter rozwojowy” i „nie są wykluczone dalsze zatrzymania”.

Podejrzanym grozi do 25 lat pozbawienia wolności.

Najnowsze