Strona głównaGŁÓWNYWeteran piechoty morskiej usunięty z posiedzenia w Senacie. „Nikt nie chce walczyć...

Weteran piechoty morskiej usunięty z posiedzenia w Senacie. „Nikt nie chce walczyć za Izrael!” [VIDEO]

-

- Reklama -

Amerykański weteran, przeciwny wojnie na Bliskim Wschodzie, został siłą usunięty z przesłuchania w Senacie. Scena, której nagranie krąży w mediach społecznościowych, miała miejsce w Senacie Stanów Zjednoczonych w Waszyngtonie, zaraz po odrzuceniu rezolucji, która miała na celu ograniczenie uprawnień Donalda Trumpa w wojnie z Iranem.

Aresztowany mężczyzna to 44-letni Brian McGinnis z Karoliny Północnej, weteran piechoty morskiej USA. Scena była równie bezprecedensowa, co brutalna i miała miejsce w środę, 4 marca. Mężczyzna w mundurze został siłą usunięty z posiedzenia podkomisji Senatu, po tym, jak przerwał obrady, protestując przeciwko amerykańskiej interwencji wojskowej u boku Izraela.

- Reklama -

Podkomisja ds. Sił Zbrojnych Senatu USA spotykała się z wysokimi rangą wojskowymi, aby omówić gotowość sił zbrojnych. W centrum dyskusji znalazły się też uprawnienia Donalda Trumpa w wojnie z Iranem. Trzydzieści minut po rozpoczęciu sesji na Kapitolu, mężczyzna ubrany w mundur wojskowy wstał i zaczął głośno wyrażać swój sprzeciw wobec amerykańskiej polityki zagranicznej. Krzyczał m.in., że „Nikt nie chce walczyć za Izrael”, „Ameryka nie chce wysyłać swoich synów i córek na wojnę za Izrael”.

Według amerykańskich mediów, takich jak CBS, 44-letni Brian McGinnis pochodzi z Karoliny Północnej i jest też kandydatem Partii Zielonych do Senatu z tego stanu. Według przedstawiciela Partii Zielonych, który mu towarzyszył w Senacie, weteran chciał tylko wysłuchać argumentów, ale „w końcu się załamał, czując, że nie może już znieść kłamstw”.

- Prośba o wsparcie -

Podczas szarpaniny lewa ręka protestującego została przytrzaśnięta drzwiami. Osoby w pomieszczeniu, wyraźnie zszokowane, krzyczały: „Jego ręka, jego ręka!”. Brian McGinnis stwierdził, że ma złamane lewe ramię, ale także trzech policjantów wymagało interwencji ratowników medycznych.

Wrażenie zrobiła scena, w której republikański senator Tim Sheehy z Montany opuścił ławy i chciał pomóc funkcjonariuszom policji Kapitolu, którzy usiłowali wyprowadzić protestującego z sali.

Senator uzasadniał swoją interwencję tym, że protestujący „walczył ” z policją, a on chciał „pomóc i rozładować sytuację”. Dodał jeszcze: „ten dżentelmen przyszedł na Kapitol w poszukiwaniu konfrontacji i ją znalazł”. Sheehy nazwał McGinnisa „niezrównoważonym”.

Najnowsze