Wokół unijnego programu SAFE narastają kolejne kontrowersje. Przedstawicielka rządu Donalda Tuska potwierdziła, że część unijnej pożyczki będzie przeznaczona na potrzeby Ukrainy – mimo że spłacać ją będą kolejne pokolenia Polaków. Na słowa Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej zareagowała europoseł Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik.
Pytana w Polsat News, ile z 44 mld euro pożyczki z programu SAFE popłynie na Ukrainę, pełnomocnik rządu warszawskiego ds. tego programu odparła, że będzie to „niewielka część”.
– To będzie niewielka część, która myślę, że będzie zbliżona bliżej do 4-5 proc. całości kwoty. To nie jest jakieś, bo też widziałam wczoraj takie dyskusje, chociażby na portalu X, czy to właściwie wszystko – absolutnie nie, to jest mały kawałek, ale proszę o jeszcze chwilę cierpliwości, bo jesteśmy z naszymi ukraińskimi partnerami w dialogu – powiedziała na antenie Polsat News Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Te słowa wywołały spore poruszenie w sieci. Skomentowała je m.in. europoseł Konfederacji Wolność i Niepodległość Ewa Zajączkowska-Hernik. „Rząd Tuska właśnie przyznał, że Polska ze swojej pożyczki SAFE przeznaczy na rzecz Ukrainy ok. 2 miliardy euro, czyli jakieś 8 miliardów złotych❗” – rozpoczęła.
„W ten sposób podzielimy się z obcym krajem kredytem, który sami spłacimy 🤡 Oto dalszy ciąg robienia z siebie frajerów Europy i sług narodu ukraińskiego” – oceniła Zajączkowska-Hernik.
„Dopiero co mówili, że to teoria spiskowa, teraz sami potwierdzają, że to prawda” – dodała, powołując się na wypowiedź Sobkowiak-Czarneckiej. „Ale spokojnie, pani wiceminister nazwała to «małym kawałkiem» (ponad 8 miliardów złotych!) i podkreśliła, że rozmowy w tej kwestii między Polską a Ukrainą jeszcze się nie zakończyły. Strach się bać, bo znając uległość naszej władzy pewnie będzie to kwota jeszcze wyższa…” – stwierdziła.
„Czyli zadłużymy się na blisko pół wieku programem pożyczkowym objętym unijnym mechanizmem warunkowości, dając na lata możliwość szantażowania nas przez unijne pseudoelity, do tego zagraniczne firmy w Polsce będą mogły czerpać garściami z naszej pożyczki poprzez swoje spółki-córki, a jakby tego było mało to część środków przekażemy na rzecz Ukrainy. Wszystko bez pytania Polaków o zdanie i z bezczelnym złamaniem art. 89 Konstytucji RP!” – podsumowała Zajączkowska-Hernik.
Europoseł podkreśliła, że jest zwolennikiem inwestycji w polskie zbrojenia, jednak sprzeciwia się zadłużaniu kolejnych pokoleń Polaków. „Oczywiście, że popieram inwestycje w polskie zbrojenia, ale nie wolno zadłużać naszych dzieci i wnuków, żeby zrobić dobrze stronie niemieckiej, ukraińskiej i eurokratom, którzy swoim mechanizmem warunkowości mogą nas szantażować przez dekady!” – napisała.
Podajcie dalej❗ Rząd Tuska właśnie przyznał, że Polska ze swojej pożyczki SAFE przeznaczy na rzecz Ukrainy ok. 2 miliardy euro, czyli jakieś 8 miliardów złotych❗
W ten sposób podzielimy się z obcym krajem kredytem, który sami spłacimy 🤡 Oto dalszy ciąg robienia z siebie… pic.twitter.com/grGPZKEcwf— Ewa Zajączkowska-Hernik (@EwaZajaczkowska) March 2, 2026


