Strona głównaWiadomościPolskaNarodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

-

- Reklama -

1 marca – w rocznicę rozstrzelania przywódców IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” – obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Niemal w całym kraju ten dzień obchodzony jest na różne sposoby, przypominając heroizm ludzi zapędzonych do podziemia, którym pozostała tylko beznadziejna walka bez szans zwycięstwa, ale o ocalenie honoru.

„Los Żołnierzy Wyklętych–Niezłomnych był tragiczny. Zaciekle ścigani i bezwzględnie zwalczani, torturowani w brutalnych śledztwach i skazywani w parodii procesów sądowych na śmierć lub długoletnie wyroki więzienia. Straconych zaś grzebano w anonimowych mogiłach, aby nie tylko ich zabić, lecz także wymazać na zawsze z ludzkich wspomnień. A jednak dzisiaj są dla nas, Polaków, bohaterami żywo obecnymi we wspólnotowej pamięci. To zwycięstwo pamięci nie przyszło samo” – napisał prezydent Karol Nawrocki do uczestników społecznych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Warszawie.

- Reklama -

Największą zakonspirowaną organizacją niepodległościową po wojnie było Zrzeszenie „Wolność i Niezawisłość”, które powstało 2 września 1945 r. Jego pierwszym prezesem był płk Rzepecki. Przez szeregi „WiN” przeszło ponad 30 tys. działaczy i żołnierzy.

Według niepewnych danych MSW z lat siedemdziesiątych w okresie 1945–1955 śmierć z bronią w ręku poniosło ok. 9 tys. członków konspiracji. Szacunki te są jednak niepełne. Święto państwowe, jako wyraz hołdu dla żołnierzy drugiej konspiracji to hołd dla tych, którzy polegli w boju, zostali zamordowani w komunistycznych więzieniach lub po prostu odeszli już na wieczną wartę, nie doczekawszy się często rehabilitacji. Niestety, ostatnio obserwujemy proces ponownego podważania heroizmu tych żołnierzy (przykład „Burego”).

- Prośba o wsparcie -

Sformułowanie „Żołnierze Wyklęci” powstało w 1993 r., kiedy po raz pierwszy użyto go w tytule wystawy „Żołnierze Wyklęci – antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r.”, zorganizowanej przez Ligę Republikańską na Uniwersytecie Warszawskim. Jego autorem był Leszek Żebrowski. Stanowi ono bezpośrednie odwołanie do listu otrzymanego przez wdowę po jednym z żołnierzy podziemia, w którym, zawiadamiając o wykonaniu wyroku śmierci na jej mężu, dowódca jednostki wojskowej pisze o nim: „Wieczna hańba i nienawiść naszych żołnierzy i oficerów towarzyszy mu i poza grób. Każdy, kto czuje w sobie polską krew, przeklina go – niech więc wyrzeknie się go własna jego żona i dziecko”.

Po roku 1989, rozpoczął się mozolny proces przywracania pamięci, grobów, honoru. Ciągle aktywne partie postkomunistyczne i po-PRL-owskie niezbyt przychylnie patrzyły na takie działania. Na dobrą sprawę, starania środowisk kombatanckich zaczęły zyskiwać coraz większe poparcie dopiero w drugiej połowie pierwszej dekady XXI wieku.

1 marca 2009 r. zorganizowano po raz pierwszy Dzień Żołnierza Antykomunistycznego. Poparcia idei Dnia Pamięci udzielał prezydent Lech Kaczyński i to on skierował w lutym 2010 r. do Sejmu projekt ustawy w tej sprawie. 3 lutego 2011 r. Sejm uchwalił ustawę o ustanowieniu 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych – „w hołdzie Żołnierzom Wyklętym – bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawiali się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu”.

Data 1 marca została wybrana nieprzypadkowo. Tego dnia w 1951 r. w więzieniu na warszawskim Mokotowie, po pokazowym procesie, między godziną 20 a 20.45 strzałem w tył głowy zostali rozstrzelani przywódcy IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” – prezes WiN ppłk Łukasz Ciepliński („Pług”, „Ludwik”) i jego najbliżsi współpracownicy: Łukasz Ciepliński, Adam Lazarowicz, Mieczysław Kawalec, Józef Rzepka, Franciszek Błażej, Józef Batory i Karol Chmiel. 3 maja 2007 r. prezydent Lech Kaczyński nadał Łukaszowi Cieplińskiemu Order Orła Białego w uznaniu znamienitych zasług dla Rzeczypospolitej.

Uważa się, że ostatni „leśny” żołnierz ZWZ-AK, a później WiN – Józef Franczak „Lalek” – zginął w czasie obławy przeprowadzonej przez SB i MO w podlubelskim Majdanie Kozic Górnych 21 października 1963 r.

Źródło: PAP/ IPN

Najnowsze