Zarzut doprowadzenia partnerki z patrolu do innej czynności seksualnej postawił prokurator policjantowi, na którego doniesienie złożyła poszkodowana funkcjonariuszka – jego partnerka z patrolu. Podejrzany został przesłuchany i nie przyznał się do winy. Nie ma jeszcze decyzji, czy prokurator złoży wniosek o areszt.
Funkcjonariusz Komendy Powiatowej Policji w Wołowie (Dolnośląskie) został zatrzymany w środę związku z możliwością popełnienia przestępstwa przeciwko wolności seksualnej wobec policjantki z tej samej komendy – podała w środę dolnośląska policja.
Jedna z funkcjonariuszek Komendy Powiatowej Policji w Wołowie zgłosiła, że inny policjant z tej komendy miał dopuścić się wobec niej „czynu z katalogu przestępstw przeciwko wolności seksualnej” – wynika z komunikatu Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Funkcjonariusz został zatrzymany w środę, a w czwartek rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu prok. Damian Pownuk poinformował, że usłyszał on zarzut doprowadzenia osoby do innej czynności seksualnej, czyli chodzi o przestępstwo z art. 197 par. 2 Kodeksu karnego.
– Funkcjonariusz został przesłuchany i nie przyznał się do winy. Nie ma jeszcze decyzji, czy zostanie złożony wniosek o areszt dla podejrzewanego – powiedział rzecznik.
Wcześniej rzecznik informował, że przed sądem została przesłuchana zgłaszająca to przestępstwo policjantka i w jej zeznaniach uczestniczył biegły psycholog.
Rzecznik poinformował, że podejrzewany policjant jest w służbie od czterech lat, a policjantka od roku. Śledztwo jest prowadzone przez biuro spraw wewnętrznych policji, ale pod nadzorem prokuratury.
Wcześniej media nieoficjalnie informowały, że podejrzany i zgłaszająca przestępstwo tworzyli wspólnie patrol na służbie. Nazajutrz po służbie kobieta miała zgłosić sprawę przełożonemu.
Za doprowadzenia do innej czynności seksualnej grozi od pół roku do 8 lat więzienia.

