Michał Dworczyk przyniósł do studia Polsat News model miny przeciwpiechotnej. – Jak pokazała wojna na Ukrainie, są one absolutnie jednym z fundamentalnych środków bojowych – powiedział Dworczyk, komentując wycofanie się Polski z konwencji ottawskiej zakazującej stosowania min.
20 lutego Polska wystąpiła z konwencji ottawskiej. Pacyfistyczna i naiwna umowa zakazywała sygnatariuszom wykorzystywania min przeciwpiechotnych.
Michał Dworczyk w „Politycznym WF-ie z gościem” w Polsat News komentując wycofanie się z konwencji mówił, że w lutym 2024 roku w Sejmie współorganizował debatę, gdzie pierwszy raz publicznie na forum parlamentu postulowano wycofanie się z konwencji ottawskiej.
– Najpierw budziło to bardzo dużo kontrowersji, ale szczęśliwie po dwóch latach udało się to przegłosować w parlamencie – mówił Dworczyk.
Rząd informował o zamiarze wycofania się z traktatu na początku ubiegłego roku. W lipcu zaś prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o wypowiedzeniu konwencji. Pół roku później Polska formalnie wypowiedziała umowę.
– To jest szalenie ważne, bo miny przeciwpiechotne – jak pokazała wojna na Ukrainie – są absolutnie jednym z fundamentalnych środków bojowych. Prosty, tani oraz łatwy i szybki w produkcji – stwierdził Dworczyk.
Na moment zbaczając z tematu, szkoda że realnie jednopartyjny rząd jego partii nie miał takiego podejścia do produkcji energii elektrycznej i węgla. Zamiast tego – wcisnął Polskę w zideologizowany „Zielony Ład”.
Dworczyk przyniósł do studia model współczesnej ukraińskiej miny przeciwpiechotnej. Podkreślił, że znacząco różnią się od tych używanych w czasie II wojny światowej czy PRL-u.
– Natomiast obawiam się, że znowu jakiś polityk wyjdzie i powie: „Zamówiliśmy 100 tys. min (…), teraz będziemy bezpieczni”. Brzmi super, tylko że niestety diabeł tkwi w szczegółach. Dzisiejsza wojna minowa wygląda zupełnie inaczej niż przed laty – bez jej rzetelnej analizy nie osiągniemy niczego dobrego, a jedynie wydamy kolejne pieniądze, co nie przełoży się na realny wzrost naszego potencjału obronnego – kontynuował.
Jego zdaniem, produkcja „powinna być zdywersyfikowana i rozproszona między wiele firm”, ponieważ „doświadczenia z Ukrainy pokazują, że gdy działa tylko jeden producent, szybko zostaje on wyeliminowany przez przeciwnika”.
Poza Polską, w ramach tzw. solidarnego porozumienia konwencję ottawską wypowiedziało w ubiegłym roku kilka innych państw NATO: Finlandia, Litwa, Łotwa oraz Estonia. Pod koniec czerwca dekret o wycofaniu się z konwencji podpisał również wódz Ukrainy Wołodymyr Zełenski. Litwa i Finlandia zamierzają produkować miny przeciwpiechotne i wysyłać je Kijowowi.
Traktat ottawski przyjęto w dniach 3-4 grudnia 1997 roku. Wszedł w życie w 1999 roku. Pakt przyjęło ponad 160 państw naiwnie wierzących w koniec wojen.
Konwencji ottawskiej nie przyjęły natomiast poważniejsze państwa i mocarstwa, w tym USA, Rosja i Chiny.
Polska podpisała umowę 4 grudnia 1997. Ratyfikowała ją natomiast w 2012 roku.

