Strona głównaWiadomościPolityka"Po prostu nie do zaakceptowania". Czarnek po pytaniu o Brauna

„Po prostu nie do zaakceptowania”. Czarnek po pytaniu o Brauna [VIDEO]

-

- Reklama -

Z Grzegorzem Braunem będzie bardzo trudno (rządzić) z uwagi na negacjonizm punktowy Brauna, który jest nie do zaakceptowania – oświadczył Przemysław Czarnek z Prawa i Sprawiedliwości.

Ostatnie sondaże zgodnie wskazują, że gdyby wybory parlamentarne odbyły się teraz, wygrałaby je Koalicja Obywatelska, ale z tzw. uśmiechniętych koalicjantów do Sejmu weszłaby jeszcze jedynie Lewica i wspólnie mieliby zdecydowanie mniej, niż 231 mandatów.

- Reklama -

Prawo i Sprawiedliwość niezmiennie zajmuje drugie miejsce, ale badania wskazują na poparcie rzędu 20-25 proc. Do stworzenia większości musiałaby utworzyć koalicję nie tylko z Konfederacją Wolność i Niepodległość, ale także z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna.

Jarosław Kaczyński ostatnio wykluczył współpracę z Braunem. Narrację prezesa powtarza Przemysław Czarnek. Goszcząc w Kanale Zero oświadczył, że rządzić z Braunem będzie „bardzo trudno”. – Z uwagi na negacjonizm punktowy Brauna, który jest nie do zaakceptowania. (…) Opinie i poglądy Brauna w wielu punktach są po prostu nie do zaakceptowania – powiedział.

Czarnek przyznaje, że obecnie wśród zwolenników Brauna jest wielu byłych wyborców PiS-u. Zapowiada, że jego partia powalczy o odzyskanie zaufania zawiedzionych. Jak zamierza to zrobić? – Odpowiedzialnym programem odpowiedzialnej prawicy – powiedział.

Polityk opowiedział przy tym historię, jakoby przyszedł do niego 35-letni przedsiębiorca, który przedstawił się jako zwolennik Brauna. – Pytam, dlaczego Pan do mnie przyszedł? A on mi mówi tak: Bo co prawda jestem zwolennikiem Brauna, bo lubię jego wypowiedzi, natomiast nie mogę wciąż gadać o masonerii i żydostwie. Musi być też jakiś program na Polskę. I właśnie tym programem na Polskę chcemy przekonać dzisiejszych zwolenników (Brauna) – zapowiada Czarnek.

 

Najnowsze