Główny inspektor sanitarny Paweł Grzesiowski poinformował w poniedziałek, że podtyp K wirusa grypy, odpowiadający za większość zachorowań na grypę w trwającym sezonie, nie okazał się szczególnie zjadliwy. Odnotowano ok. 250 tys. mniej zachorowań niż w poprzednim sezonie.
Grzesiowski na briefingu prasowym zaznaczył, że jesteśmy w szczycie fali zachorowań na grypę i należy spodziewać się wypłaszczenia krzywej zachorowań, czyli niższych wzrostów.
Zaznaczył, że wskaźnik zachorowalności na granicy 400 przypadków na 100 tys. osób oznacza wzrost epidemiczny.
Według GIS, obecnie ważne jest unikanie zakażenia, m.in. powszechne noszenie maseczek w przychodniach, aptekach i miejscach słabo wentylowanych.
Dodał, że nie potwierdziły się informacje, że podtyp K wirusa grypy typu A (H3N2) jest szczególnie zjadliwy.
