Strona głównaWiadomościŚwiatTajemnicza substancja na statku. Marynarze padają jak muchy

Tajemnicza substancja na statku. Marynarze padają jak muchy

-

- Reklama -

Czterech marynarzy nie żyje po kontakcie z niezidentyfikowaną substancją odnalezioną pod pokładem barki towarowej zacumowanej w Georgetown (Gujana). Do tragicznego zdarzenia doszło w środę wieczorem. Śledczy wciąż mają problem z dostępem do dolnych partii jednostki ze względu na utrzymujące się tam śmiertelne niebezpieczeństwo.

Dwaj członkowie załogi zeszli na inspekcję tzw. suchej przestrzeni na dolnym pokładzie, gdzie niemal natychmiast stracili przytomność. Na pomoc ruszyli im koledzy, ale odurzeni toksycznymi oparami też nie wyszli z tego żywo.

- Reklama -

Śmierci o włos uniknął 66-letni marynarz. Gdy tylko zaczął schodzić pod pokład, poczuł silny ucisk w klatce piersiowej i problemy z oddychaniem. W porę zdołał się wycofać.

Straż pożarna i ratownicy przetransportowali ofiary do szpitala w Georgetown, gdzie lekarze stwierdzili zgon 57-letniego kapitana, 25-letniego inżyniera oraz dwóch marynarzy w wieku 18 i 33 lat. Ze względu na wysokie stężenie toksyn, dolne pokłady barki wciąż są niedostępne dla policji.

Śledczy próbują ustalić, czy zabójczą substancją był środek chemiczny, preparat do fumigacji (odkażania ładowni), czy inny toksyczny gaz. Dochodzenie może potrwać tygodniami.

Najnowsze