Strona głównaWiadomościŚwiatCo zmieni odkrycie dużego źródła pierwiastków ziem rzadkich?

Co zmieni odkrycie dużego źródła pierwiastków ziem rzadkich?

-

- Reklama -

Japonia ogłosiła w poniedziałek, że wydobyła pierwiastki ziem rzadkich z głębokości 6000 metrów pod dnem morskim. Na archipelagu może znajdować się nawet 16 milionów ton tych strategicznych minerałów. Oznaczać to może zmniejszenie zależności Japonii od chińskiego sąsiada.

Czy Japonia to nowe Eldorado pierwiastków ziem rzadkich? Kraj Kwitnącej Wiśni po raz pierwszy wydobył strategiczne złoża mineralne z głębokości 6000 metrów, ale to początki. „Szczegóły zostaną przeanalizowane, w tym dokładna ilość pierwiastków ziem rzadkich zawartych” w próbce – powiedział Kei Sato, rzecznik rządu, nazywając odkrycie „znaczącym osiągnięciem, zarówno pod względem bezpieczeństwa gospodarczego, jak i rozwoju gospodarki morskiej”.

- Reklama -

Może to być trzecie co do wielkości złoże na świecie. Tokio, które w 70% importuje metale ziem rzadkich z Pekinu, ma nadzieję, że obszar wokół Minamitori-shimy, skąd statek badawczy Chikyu pobrał próbkę, spełni pokładane w nim nadzieje.

Według niektórych szacunków na wyspie znajduje się aż 16 milionów ton metali ziem rzadkich. Według dziennika biznesowego Nikkei, uczyniłoby to z tego miejsca trzecie co do wielkości złoże na świecie. To np. równowartość 730 lat obecnego globalnego zużycia dysprozu, używanego w wysokowydajnych magnesach telefonów i samochodów elektrycznych lub 780 lat itru, składnika laserów.

Natychmiast jednak odezwali się „ekolodzy”. Ich zdaniem, wydobycie zagraża ekosystemom i w dłuższej perspektywie doprowadzi do zaburzeń dna morskiego. Ciekawe, czy Pekin już wspiera japońskich „zielonych”?

Rozpoczęcie prac wydobywczych planowane jest na rok 2028. Wiercenia poszukiwawcze rozpoczną się w lutym 2027 r. Analiza kosztów i korzyści powinna zostać ukończona do marca 2028 r., co ma utorować drogę do przemysłowej eksploatacji tych złóż.

Chiny to obecnie wiodący dostawca takich pierwiastków na świecie (92% rynku). Pekin „gra” eksportem, a ostatnio wywierał w ten sposób presję na Tokio po komentarzach premiera Japonii Sanae Takaichi, który zasugerował możliwą odpowiedź militarną w przypadku ataku na Tajwan. Teraz Tokio będzie miało potężny atut, pozwalający znacząco zmniejszyć zależność od dostaw z Chin. Wydobycie tych minerałów jest trudne i kosztowne, ale są one niezbędne dla wielu sektorów gospodarki.

Źródło: Le Figaro

Najnowsze