Strona głównaWiadomościŚwiatDo widzenia. Europejski kraj wprowadza automatyczną deportację każdego cudzoziemca skazanego na karę...

Do widzenia. Europejski kraj wprowadza automatyczną deportację każdego cudzoziemca skazanego na karę roku więzienia i więcej

-

- Reklama -

„Nie sądzę, żeby ktokolwiek wyobrażał sobie, że ktoś ucieka z Bliskiego Wschodu, żeby przybyć do najlepszego kraju na świecie, a potem zacznie tu gwałcić dziewczęta i kobiety” – powiedziała premier Danii Mette Frederiksen.

Po ostatnich latach napływu migrantów, Duńczycy już sobie taką sytuację wyobrażają i od kilku lat zaostrzają swoje przepisy. Duński rząd właśnie oświadczył, że cudzoziemcy skazywani na karę więzienia na okres jednego roku lub dłuższą będą automatycznie deportowani z kraju.

- Reklama -

Dania wprowadza taki przepis od 1 maja 2026 r. Rząd chce pokazać stanowczość w kwestii migracji. „Przestępcy z zagranicy i skazani na co najmniej rok więzienia za poważne przestępstwa, takie jak przemoc i gwałt, muszą, co do zasady, zostać deportowani” – czytamy w oświadczeniu Ministerstwa ds. Imigracji.

- Reklama -

Do tej pory takie działania już podejmowano, ale deportacje nie były automatyczne. Bardzo często chroniły przed nimi międzynarodowe konwencje. Według statystyk tego ministerstwa, do tej pory deportowano średnio 70% cudzoziemców skazywanych za poważne przestępstwa.

- Reklama -

Rząd Danii podejmuje także inne działania dla ograniczenia migracji. Zapowiada np., że „wzmocni zachęty do dobrowolnego powrotu” (czyli zwiększy kwotę pieniędzy a wyjazd) i zaostrzy kontrolę cudzoziemców w ośrodkach dla uchodźców. W tych ośrodkach niektórzy cudzoziemcy, którzy łamią przepisy będą musieli nosić elektroniczną bransoletkę.

Dania, podobnie jak Wielka Brytania, niedawno apelowała o reformę Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (EKPC), która w teorii chroniąc prawa człowieka, w rzeczywistości przyczynia się do bezkarności przybyszy. „To słuszne i konieczne, aby kraje europejskie mogły zasiąść do stołu i powiedzieć wprost, że wolą chronić swoje kraje niż chronić przestępców” – oświadczyła premier Mette Frederiksen.

Dodała: „nie sądzę, że kiedy tworzono międzynarodowe przepisy, ktokolwiek wyobrażał sobie, że ktoś ucieknie z Bliskiego Wschodu, żeby przybyć do najlepszego kraju na świecie, a potem zacznie tu gwałcić dziewczęta i kobiety”. „Wtedy absolutnie nie braliśmy pod uwagę, że ofiara stanie się sprawcą przestępstw. I zapewniam, że niestety wielu z nich się nimi stało” – podsumowała premier.

Źródło: CNews

Najnowsze