Profesor Iwona Paradowska-Stankiewicz w rozmowie z Polskim Radiem ostrzega przed wirusem Nipah, który ostatnio pojawił się w Indiach i jest przenoszony przez nietoperze. Ekspert radzi, by w czasie lotu samolotem z miejsc, w których ów wirus występuje zakładać maseczkę.
Już nie koronawirus, ale wirus Nipah, który pociągnął za sobą pierwszą ofiarę śmiertelną w Indiach, jest przedstawiany w mediach jako poważne zagrożenie. Polskie Radio 24 przytacza opinię prof. Paradowskiej-Stankiewicz i podkreśla, że „epidemiolog apeluje do Polaków o maseczki”.
Wirus Nipah i ofiara śmiertelna
Wirus Nipah, który ostatnio pojawił się w Indiach, jest przenoszony przez duże owocożerne nietoperze i może powodować śmiertelnie groźne zapalenie mózgu i płuc. Pierwszą ofiarą śmiertelną wirusa jest młoda kobieta z Kalkuty, która po zakażeniu zapadła w śpiączkę, a następnie zmarła.
W poniedziałek dziennik „The Independent” przekazał, że – po wykryciu ogniska zakażeń wirusem Nipah (NiV) w Bengalu Zachodnim w Indiach – Tajlandia, Nepal i Tajwan przywróciły na lotniskach kontrole sanitarne, jakie stosowano w czasach ogłoszonej pandemii COVID-19.
Wirus Nipah wywołuje chorobę Nipah – ciężkie zapalenie płuc, układowe zapalenie naczyń i ciężkie zapalenie mózgu, które często (w 40-75 proc. przypadków) kończy się śmiercią. Objawy przypominające grypę (gorączka, bóle mięśni, głowy, gardła, wymioty, objawy neurologiczne, zapalenie płuc) występują zwykle w ciągu 4-14 dni od zakażenia, ale może ono także przebiegać bezobjawowo.
Nie ma specyficznej szczepionki przeciwko wirusowi Nipah, a leczenie chorych jest tylko objawowe.
Ekspert ostrzega Polaków
Polskie Radio cytuje epidemiolog prof. Paradowską-Stankiewicz, która podkreśliła, że wirus występuje w południowo-wschodniej Azji. – Na pewno są to miejsca, do których często jeżdżą Polacy i z których przyjeżdżają do naszego kraju obcokrajowcy – powiedziała.
– Istnieje więc możliwość zakażenia poprzez „przywleczenie” wirusa z terenów, gdzie on występuje albo podczas lotu samolotem – dodała. Profesor zaleciła, by w czasie podróży samolotem zakładać maseczki. – Podróżując, nie wiemy, obok kogo siedzimy – podkreśliła.
– Może to być osoba, która jest zakażona lub miała kontakt z nietoperzami owocożernymi. Bardzo ważne jest zachowanie podstawowych zasad higieny osobistej, w tym dbanie o higienę rąk oraz dokładne mycie owoców przed spożyciem – zaznaczyła prof. Paradowska-Stankiewicz.
