Szef MSZ Radosław Sikorski poinformował, że rząd przyjął na jego wniosek dokument o celach i zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2026 r. Zostanie on przesłany prezydentowi Karolowi Nawrockiemu i będzie podstawą do napisania expose szefa MSZ, które zostanie wygłoszone w Sejmie 11 lutego.
Wicepremier i szef MSZ przedstawił założenia polskiej polityki zagranicznej i europejskiej na 2026 r. na wtorkowym posiedzeniu rządu.
Na konferencji prasowej po zakończeniu obrad Rady Ministrów Sikorski powiedział, że na jego wniosek dokument o celach i zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2026 r. został przyjęty i będzie on podstawą do napisania przeze niego dorocznego, przedstawianego w parlamencie expose ministra spraw zagranicznych.
Sikorski wyraził nadzieję, że 11 lutego wystąpi w Sejmie przedstawiając założenia polityki zagranicznej w nowym roku. – A więc wcześniej niż zwykle – dodał szef polskiej dyplomacji.
Zaznaczył, że dokument przyjęty we wtorek przez rząd jest niejawny i przedstawił tylko jego nagłówki: „Polska bezpieczna”, „Wpływowa Polska w silnej UE”, „Polityka zagraniczna w służbie rozwoju gospodarczego”, „Polska aktywna globalnie i solidarna”, „Profesjonalna służba zagraniczna jako warunek realizacji priorytetów państwa”.
Szef MSZ zapowiedział, że dokument zostanie też przesłany prezydentowi.
– To część pakietu dokumentów rządowych dotyczących polityki zagranicznej, mamy też przypominam Wieloletnią Strategię Polskiej Polityki Zagranicznej – zaznaczył.
W grudniu ub. roku Sikorski powiedział w wywiadzie na kanale Didaskalia na Youtube wymienił dwie główne kwestie, które zamierza poruszyć w expose na 2026 r. Po pierwsze – zaznaczył – zmienia się definicja sojuszu zachodniego i „niestety coraz większa proporcja Polaków daje się uwieść antyeuropejskiej ideologii, to znaczy iluzji, że jest świat, w którym można mieć wszystkie przywileje członkostwa w Unii Europejskiej i żadnych wynikających z tego obowiązków”. Ocenił, że koniunktura międzynarodowa wokół Polski „raczej się pogarsza niż polepsza” i z tego powodu prowadzenie polityki zagranicznej staje się trudniejsze, ale także „jedność w polityce zagranicznej jest coraz ważniejsza”.
Jako drugą sprawę Sikorski wymienił relacje Polski z Ukrainą, która – jak podkreślił szef MSZ – „jest naszym funkcjonalnym buforem wobec imperializmu rosyjskiego”.
Wcześniej we wtorek premier Donald Tusk powiedział, że po przyjęciu przez rząd założeń polityki zagranicznej na 2026 r., ministra Sikorskiego czeka doroczne wystąpienie w Sejmie, które – jak zaznaczył – na pewno nie będzie rutynowe. Szef rządu podkreślił, że w obecnej globalnej sytuacji polska dyplomacja mierzy się z poważnymi wyzwaniami.
