Strona głównaWiadomościPolskaWładze Krakowa na celowniku władz okolicznych gmin. Radny proponuje działania odwetowe za...

Władze Krakowa na celowniku władz okolicznych gmin. Radny proponuje działania odwetowe za SCT

-

- Reklama -

Mieszkańcy podkrakowskich gmin rozważają odwet na władzach i mieszkańcach Krakowa za wprowadzenie haraczu za wjazd do miasta. Na stole jest wprowadzenie i zwiększenie opłat dla przyjezdnych z Krakowa.

Od 1 stycznia obowiązuje w Krakowie zakaz wjazdu dla biedaków, zwany formalnie Strefą Czystego Transportu. Nie dotyczy on mieszkańców Krakowa, którzy posiadali swoje pojazdy przed jej wprowadzeniem.

- Reklama -

Jednak osoby spoza Krakowa – również te na co dzień pracujące w tym mieście – są legalnie grabione za to, że nie są majętne i nie posiadają drogich pojazdów. Wywołało to dużą wściekłość wśród mieszkańców okolic Krakowa.

Obecnie trwają negocjacje w sprawie ewentualnych zmian w krakowskich zakazie wjazdu dla biedaków. Na stole jest też pewna forma odwetu.

„Gazeta Krakowska” poinformowała, że jeden z radnych podkrakowskich Niepołomic zaproponował stworzenie strefy płatnego parkowania w miejscowości oraz na parkingach przy Puszczy Niepołomickiej. Mieszkańcy gminy mieliby parking darmowy lub za symboliczną opłatą, natomiast osoby spoza gminy – w domyśle krakowiacy – musieliby płacić znacznie więcej.

Warto dodać, że do pomysłu wystarczy dodać, że to „w trosce o środowisko i powietrze” puszczy i krakowscy włodarze nie będą mieli jak zaprotestować, by nie wyjść na hipokrytów.

We wtorek w Krakowie odbyło się spotkanie władz Krakowa z władzami sąsiadujących gmin. Rozmawiano o zmniejszeniu powierzchni krakowskiej strefy SCT oraz budowę parkingów przy węzłach komunikacji publicznej. Druga opcja jednak oznaczałaby całe lata życia według obecnych, chorych zasad.

Najnowsze