Każda pasieka w Polsce, bez względu na jej wielkość, musi zostać oficjalnie zarejestrowana. Nowy obowiązek obejmie wszystkich właścicieli pszczół, w tym hobbystów posiadających choćby jeden ul w ogrodzie. To pokłosie implementacji unijnej dyrektywy.
Nowe przepisy wynikają z konieczności wdrożenia unijnego „Prawa o zdrowiu zwierząt” i nakładają obowiązek zgłoszenia na każdego, kto utrzymuje pszczoły. Oznacza to, że dane do Powiatowego Lekarza Weterynarii muszą przekazać nie tylko zawodowi pszczelarze, ale również pasjonaci prowadzący pasieki na miejskich dachach, działkowcy oraz osoby utrzymujące pszczoły w barciach czy kłodach.
Unijne przepisy wprawdzie pozwalały na pewne wyjątki, ale rząd Tuska nie skorzystał z możliwości zwolnienia małych hodowli z nowego obowiązku. Rejestracja obejmie więc wszystkich.
Oficjalna argumentacja nowych regulacji to ochrona zdrowia pszczół oraz poprawa bezpieczeństwa całego sektora. Organy weterynaryjne będą miały dokładną wiedzę o rozmieszczeniu wszystkich uli w Polsce. Po to, by szybciej interweniować i dokładniej kontrolować.
Osoby zajmujące się pszczołami hobbystycznie muszą je zarejestrować u Powiatowego Lekarza Weterynarii. Państwo zapewnia, że nie wiąże się to ze spełnianiem nowych, skomplikowanych wymogów technicznych. Przynajmniej na razie. Co rządzący wymyślą za jakiś czas, tego oczywiście nikt nie jest w stanie przewidzieć.
Przepisy te wejdą w życie 18 marca 2026 roku.
Obowiązek rejestracji pasieki od marca 2026 – nawet jeśli masz 1 ul!
Żyjemy w kołchozie!
Od marca 2026 brak rejestracji pasieki będzie już nie kwestią interpretacji, lecz jednoznacznym naruszeniem przepisów.
Przez lata pszczelarstwo w Polsce funkcjonowało na styku dwóch… pic.twitter.com/SgFfHo0UlL
— Paweł Usiądek (@PUsiadek) January 19, 2026
