Strona głównaWiadomościPolska"Jedyna stolica w Europie, w której ponad połowa jedzie do pracy bydłowozami"....

„Jedyna stolica w Europie, w której ponad połowa jedzie do pracy bydłowozami”. Sommer ostro o działaniach władz

-

- Reklama -

Redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” dr Tomasz Sommer napisał na X, że Warszawa jest „jedyną europejską stolicą, w której ponad połowa mieszkańców jedzie do pracy bydłowozami”. „To już nie jest tylko kwestia mniejszej zamożności. To świadomy efekt dręczenia ludzi przez władze utrudniające na każdym kroku korzystanie z samochodów” – podkreślił.

Profil YIMBY Poland na X opublikował mapkę ukazującą sposób, w jaki ludzie dojeżdżają do pracy w wybranych europejskich stolicach.

- Reklama -

„Warszawa jest europejską stolicą z najwyższym odsetkiem mieszkańców korzystających z transportu publicznego do pracy i drugim najniższym odsetkiem osób dojeżdżających do pracy samochodem (po Paryżu)” – skomentował internauta.

Należy zaznaczyć, że podpis na mapie wskazuje, że jest to stan na rok 2015. Sytuacja jednak drastycznie się od tamtego czasu raczej nie zmieniła.

Z mapy wynika, że 54 proc. badanych osób korzystało z transportu publicznego. Tylko 24 proc. korzystało z samochodów lub motocykli.

Dla porównania, w Kopenhadze tylko 21 proc. badanych korzystało z transportu publicznego, a 33 proc. z auta lub motoru. W Oslo liczby te wynoszą odpowiednio 25 i 36 proc., zaś w Londynie 38 proc. i 40 proc..

W Atenach zaś 53 proc. osób dojeżdża samochodem lub motocyklem.

Wpis podał dalej z własnym spostrzeżeniem redaktor naczelny „Najwyższego Czasu!” dr Tomasz Sommer. Jak podkreślił, Warszawa jest „jedyną europejską stolicą, w której ponad połowa mieszkańców jedzie do pracy bydłowozami”.

„To już nie jest tylko kwestia mniejszej zamożności. To świadomy efekt dręczenia ludzi przez władze utrudniające na każdym kroku korzystanie z samochodów” – stwierdził dr Sommer.

Źródło:X / nczas.info

Najnowsze