Poseł Radosław Fogiel stanowczo sprzeciwia się ewentualnej współpracy PiS z Konfederacją Korony Polskiej. Nie omieszkał przy okazji powiedzieć kilku cierpkich słów na temat Grzegorza Brauna. To kolejny w ostatnich dniach atak ze strony formacji Jarosława Kaczyńskiego.
Konfederacja Korony Polskiej systematycznie zyskuje w sondażach. Matematyka sejmowa wskazuje, że jeśli PiS w ogóle myśli o powrocie do władzy, musiałby zawrzeć koalicję m.in. z partią Brauna. Niedawno Kaczyński wykluczył taki scenariusz i wyraził nadzieję, że KKP w ogóle do Sejmu nie wejdzie.
Prezes PiS w oficjalnych wypowiedziach uważa Brauna za polityka, który „dalece przekroczył granice, które są nieprzekraczalne dla polityków w naszej sferze cywilizacyjnej”. – Wchodząc w ten układ, odcinamy się od całego Zachodu, ale przede wszystkim od tego państwa, które w tej chwili gwarantuje nam bezpieczeństwo – kreślił narrację Kaczyński.
W ślad za prezesem ruszyli inni politycy PiS, przypuszczając na Brauna frontalny atak. Najnowszym dowodem tej ofensywy jest ostra szarża, jaką na antenie TVN24 przeprowadził Fogiel. Przyczepił się m.in. do wypowiedzi posła Romana Fritza, o której szerzej piszemy w artykule Fritz przypomina: PIT i CIT to kara za przedsiębiorczość.
– Dziś dowiadujemy się, że ich pomysłem jest likwidacja płacy minimalnej, czyli wpędzenie Polaków w jakąś taką kompletną nędzę rodem z lat dziewięćdziesiątych. To nie jest ktoś, kogo w ogóle byśmy rozważali – mówił.
Odnosząc się do tzw. „paktu senackiego na prawicy” Fogiel zaznaczył, że PiS będzie „prawdopodobnie rozmawiać o różnych formach paktu senackiego”, choć Grzegorz Braun – jak to określił w TVN24 – „jest człowiekiem spoza nawiasu”. – Braun nie jest dla nas partnerem – stwierdził.
– Polityka Brauna jest niebezpieczna z punktu widzenia interesów Polski, polskiego narodu. Doprowadzenie Polaków do ubóstwa nie jest w naszym interesie – taką narrację kreślił Fogiel.
PiS próbuje rozgrywać Brauna? „Tak naprawdę jest wielkim sojusznikiem Tuska”