Rządz szykuje duże zmiany w przepisach dotyczących chowania zmarłych. Możliwa będzie zdecydowanie większa swoboda w kwestii wyboru miejsca pochówku.
Obecne przepisy reguluje ustawa z głębokiej komuny, z 1959 roku. Ta nakazuje, iż „zwłoki mogą być pochowane przez złożenie w grobach ziemnych, w grobach murowanych lub katakumbach i zatopienie w morzu”.
RMF FM dotarło do informacji, z których wynika, iż Ministerstwo Rozwoju i Technologii szykuje znaczące zmiany w prawie dotyczącym chowania zmarłych. Zalegalizowane stanie się rozsypywanie prochów, choć w specjalnych miejscach, zwanych ogrodami pamięci na terenie cmentarza.
Ministerstwo zamierza zezwolić też na przechowywanie urny w domu i rozsypywanie prochów w „ważnym dla zmarłego miejscu”. Będą jednak jakieś ograniczenia. Z informacji RMF FM wynika, że wykluczone będzie rozsypywanie prochów np. na terenie parków narodowych.
Projekt ma też zezwolić na wtopienie części prochów w przedmioty pamięci, np. w biżuterię.
– Chodzi o to, żeby można było stworzyć przedmiot pamięci ważny dla członków rodziny – usłyszał dziennikarz RMF FM.
W projekcie znajdą się też regulacje w sprawie „ekologicznych” pochówków, tzw. biourn i tzw. drzewek pamięci. Chodzi o zmianę ciała w nawóz dla drzewa.
Podobne przepisy funkcjonują w części państw UE oraz w niektórych stanach USA. Sprawa projektu nowelizacji ma być omawiana na wtorkowym posiedzeniu zespołu ds. programowania prac rządu i oficjalnie wpisana do wykazu prac legislacyjnych rządu. Wówczas określony też zostanie harmonogram przyjęcia nowych przepisów.


