Prezydent Karol Nawrocki zabrał głos na temat Macieja Berka, który złożył w środę ślubowanie na sędziego TK. – Jeśli Maciej Berek nie dokonał formalności ślubowania wobec prezydenta, to nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego – ocenił Nawrocki.
Na uroczystości ślubowania, która odbyła się w gabinecie marszałka Sejmu, obecni byli też m.in. marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, przedstawiciele Prezydium Sejmu oraz inne osoby wybrane na sędziów TK w tej kadencji Sejmu.
Maciej Berek odczytał treść ślubowania: – Na podstawie art. 4 ust. 1 ustawy z dnia 30 listopada 2016 roku o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego ja, Maciej Berek, składam wobec prezydenta ślubowanie. Ślubuję uroczyście przy wykonywaniu powierzonych mi obowiązków sędziego Trybunału Konstytucyjnego służyć wiernie narodowi, stać na straży konstytucji, a powierzone mi obowiązki wypełniać bezstronnie i z najwyższą starannością. Tak mi dopomóż Bóg.
Wydarzenie od razu stało się głównym politycznym tematem. O sprawę został zapytany w czasie konferencji czerwony marszałek Włodzimierz Czarzasty, który przywołał opinię Komisji Weneckiej i powiedział, że – (…) według tej wykładni prezydent ma bezzwłocznie przyjmować przysięgę od sędziów wybranych przez Sejm, nie przepisując sobie przy tym żadnych uprawnień do kontroli procedury wyborczej.


