Mateusz Morawiecki zapowiedział złożenie projektu ustawy nakazującego parlamentarzystom do 60-ego roku życia szkolenie wojskowe. Olga Semeniuk-Patkowska z kolei podkreśliła, że będą one obowiązkowe dla parlamentarzystów niezależnie od płci.
– Przedstawimy dzisiaj jako klub parlamentarny Rozwój Plus projekt ustawy, w której proponujemy obowiązkowe szkolenie wojskowe dla wszystkich parlamentarzystów do 60. roku życia – powiedział w Sejmie Morawiecki.
– Nie może być tak, że parlamentarzyści są z czegokolwiek wyłączeni. Parlamentarzystą nie jest się do końca życia i nawet zapisy ustawowe tutaj niczego nie zmieniają. Każdy obywatel, każda obywatelka ma obowiązek służyć zwiększeniu bezpieczeństwa Polski i właśnie taki jest nasz zamysł – dodał.
Nawiązał też do strategii obronnej „Armia na wojnę, nie na defiladę”, którą zaprezentował 22 września z Michałem Dworczykiem.
– Po to, żeby tej wojny nie było, żeby siła naszej armii i odporność naszego państwa wystarczająco odstraszyły przeciwnika. Ta siła będzie tym większa, im nasze społeczeństwo będzie bardziej spójne. A będzie, jak parlamentarzyści dadzą przykład. Nie ma się co chować za jakąkolwiek ustawą – przekonywał.
Olga Semeniuk-Patkowska z kolei podkreśliła, że przymusowe szkolenia polityków dotyczyłyby także kobiet.
– Kobiety nie aktywizują się tylko w tematach światopoglądowych, co jest marzeniem KO, ale powinny się aktywizować w ważnych sprawach dotyczących bezpieczeństwa – przekonywała.
Zaatakowała też Sławomira Mentzena za jego wypowiedź o kobietach w policji.
– W ostatnich dniach jeden z liderów Konfederacji Sławomir Mentzen w sposób kpiący podszedł do kobiecego wejścia do służb mundurowych. Wytoczył tym samym debatę publiczną na temat bezpieczeństwa. Kobiety są potrzebne. Kobiety dają poczucie bezpieczeństwa i realizacja takiego szkolenia także przez parlamentarzystki jest bardzo istotna – powiedziała Olga Semeniuk-Patkowska.


