Waldemar Wrona, radny sejmiku województwa świętokrzyskiego, dołączył do klubu Prawa i Sprawiedliwości. Opuścił tym samym Koalicję Obywatelską, do której niegdyś dołączył z… Prawa i Sprawiedliwości.
– Nasz klub dzisiaj się powiększył. Dołączył do nas nowy radny sejmiku Waldemar Wrona, który startował z list Koalicji Obywatelskiej – obwieściła wiceprezes PiS Anna Krupka.
Wrona opuścił klub KO już w sierpniu, składając jednozdaniową pisemną rezygnację. Wówczas nie przedstawił szczegółowego uzasadnienia swojej decyzji.
Lekarz z powiatu koneckiego zdobył mandat w wyborach samorządowych w 2024 r. z list Koalicji Obywatelskiej. Już w 2025 r. przyznawał, że otrzymywał propozycje dołączenia do klubu PiS, choć wtedy pozostał w KO.
W czerwcu 2026 r. Wrona jako jedyny radny opozycji zagłosował za udzieleniem wotum zaufania zarządowi województwa, w którym dominuje PiS. Koalicja Obywatelska uznała to za złamanie dyscypliny klubowej.
W wywiadzie dla lokalnej „Gazety Wyborczej” radny wskazywał na poczucie marginalizacji wśród części działaczy KO. – Nie chodzi o dowartościowanie, bo ja mam co robić i dowartościowania nie potrzebuję. Myślę jednak, że część radnych KO, w tym ja, może czuć się marginalizowana, i to jest problem – mówił.
Wrona niejako wraca do macierzystej partii. W poprzedniej kadencji sejmiku należał do klubu PiS, a z partią rozstał się jesienią 2022 r. po przegranej w konkursie na dyrektora szpitala w Końskich. Potem dołączył do KO, teraz wrócił do PiS. Otwartym pozostaje pytanie, kiedy ponownie wyląduje w KO.


