Strona głównaWiadomościPolskaProces Brauna. Pikuła: Przerwał trudne do wytrzymania dla Polaków słowa, nikomu nic...

Proces Brauna. Pikuła: Przerwał trudne do wytrzymania dla Polaków słowa, nikomu nic nie robiąc [VIDEO]

-

- Reklama -

Karolina Pikuła zeznawała w sądzie w sprawie dotyczącej przerwania wykładu przez Grzegorza Brauna Janowi Grabowskiemu. Lider KKP wyłączył wówczas mikrofon. – Braun po prostu […] przerwał te trudne do wytrzymania dla Polaków słowa z ust tego pana profesora, absolutnie nie dotykając, nie robiąc nic nikomu, poza wyjęciem tego mikrofonu – zeznała Pikuła.

Proces relacjonuje na X redaktor „Najwyższego Czasu!” Marek Skalski.

- Reklama -

W sądzie zeznawała m.in. Karolina Pikuła z KKP. Opowiadała m.in. o tym, w jaki sposób Braun przerwał wykład Grabowskiego.

- Reklama -

– Pan poseł Grzegorz Braun wstał z krzesła, zdenerwowany jak większość z nas, ale spokojny i stanowczy. I po prostu, tak jak ja tutaj mówię przez mikrofon, na moją pamięć wyjął mikrofon tego profesora. I po prostu… I po prostu, na moją pamięć po prostu nim tak stuknął w mównicę, żeby ten mikrofon już, wydaje mi się, nie działał na tę chwilę – powiedziała Pikuła.

- Reklama -

Dodała, że „nie było żadnej agresji”.

– Według mnie, pan poseł Grzegorz Braun po prostu, tak jak mówiłam od początku, przerwał te trudne do wytrzymania dla Polaków słowa z ust tego pana profesora, absolutnie nie dotykając, nie robiąc nic nikomu, poza wyjęciem tego mikrofonu, o ile mnie pamięć nie myli – kontynuowała.

Zapytano ją także, jak zareagowali organizatorzy na przerwanie wykładu Jana Grabowskiego przez Grzegorza Brauna.

– Na moją pamięć, to osoby zbliżyły się, przede wszystkim, żeby wydaje mi się bronić tego mikrofonu i pokazać chęć dalszego słuchania tego, co przygotował ten pan profesor z uwagi na to, że ktoś to zorganizował. I w jakimś stopniu przybliżały się do tej mównicy, do tego mikrofonu, no i wywiązała się jakaś taka nieprzyjemna, niebezpieczna dla mnie z perspektywy też kobiety sytuacja – podkreśliła

Sam Grzegorz Braun potem zapytał Pikułę, czy zapowiadał lub planował przerwać wykład Jana Grabowskiego. Karolina Pikuła zaprzeczyła.

Podczas przemawiania w sądzie Braun ocenił, że na sali podczas wykładu panowała „atmosfera pogromowa”.

– To znaczy, znajdowałem się we wrogim i agresywnym otoczeniu. I chociaż wtedy o tym nie myślałem, ale nie dziwi mnie, że świadek instynktownie, jak to zostało powiedziane, nie wykluczał – nazwijmy to – linczu – stwierdził Grzegorz Braun.

Braun skrytykował także „politykę” sądu, którą „uprawia, przerywając tok wypowiedzi, w którym pojawiają się krytyczne uwagi na temat merytoryki tego seansu pogardy, nienawiści wobec Polski, jakim było to wydarzenie w wykonaniu Grabowskiego, Reznika, et consortes”.

Źródło:X / nczas.info

Najnowsze