Strona głównaWiadomościŚwiatZełeński ponagla KE ws. pieniędzy. "Jeśli nie zapłacimy, czekają nas poważne wyzwania"

Zełeński ponagla KE ws. pieniędzy. „Jeśli nie zapłacimy, czekają nas poważne wyzwania”

-

- Reklama -

Wołodymyr Zełeński pogania Komisję Europejską, by ta przesłała pieniądze do Kijowa. Chodzi o 90 mld euro. Jak przekonuje, jest to potrzebne na „niezbędne drony i pociski”.

Ukraina ma potężne braki budżetowe na cele obronne. Według wyliczeń Kijowa, potrzebne jest 27 mld dolarów, by załatać dziurę budżetową.

- Reklama -

Wołodymyr Zełeński na WhatsAppie napisał, że Kijów nie może zakupić niezbędnej broni na początku przyszłego roku, jeśli nie pokryje się deficytu w ciągu dwóch miesięcy.

- Reklama -

Zełeński zwrócił się do KE, by ta szybko przelała zapowiedziane wcześniej 90 mld euro pożyczki.

- Reklama -

„Większość pieniędzy jest przeznaczona na nasze drony, pociski i zaopatrzenie dla naszych żołnierzy” – napisał Zełeński.

Podkreślił, że 1/3 kwoty przeznaczona zostanie na zakup dronów na I kwartał przyszłego roku.

„Jeśli nie zamówimy ich i nie zapłacimy za nie w październiku i listopadzie, w styczniu i lutym czekają nas poważne wyzwania” – podkreślił.

Ukraińska dziura budżetowa była jednym z tematów rozmów Wołodymyra Zełeńskiego z unijnymi partnerami. Zełeński zwrócił się do KE, by pieniądze przelała szybciej.

„Wzywam Komisję Europejską do szybszego przekazania drugiej transzy 90 mld euro pożyczki. Bo po raz kolejny musimy mieć niezbędne drony i pociski na styczeń i luty” – przekonywał.

W sierpniu Ukraina po raz pierwszy ogłosiła deficyt budżetowy. Powstał on po tym, jak Ukraina przyspieszyła wydatki na obronność.

Pierwotnie planowano wydać pieniądze w II połowie roku. UE zapowiedziała przekazanie Kijowowi 30 mld euro w tym roku.

„Wszyscy rozumieją, że pokrycie tego deficytu jest bardzo ważne. Wszyscy rozumieją, że Ukraina nie może zostać pozostawiona sama sobie i że należy więcej inwestować w ukraińskie drony i rakiety, ponieważ większość tego deficytu to właśnie finansowanie potrzebne na ten cel” – przekonywał Zełeński.

W piątek państwa UE ustaliły warunki przekazania na rzecz Kijowa 6,6 mld euro ze środków z Europejskiego Instrumentu na rzecz Pokoju dla Ukrainy.

– 900 mln euro przeznaczono na Misję Wsparcia Wojskowego UE dla Ukrainy. 1 mld euro zostanie przeznaczony na nowe wspólne zakupy sprzętu. 4,7 mld euro zostanie przeznaczone na zwrot kosztów państwom członkowskim, a niektóre z nich już zadeklarowały, że przekażą swoją część Ukrainie – zapowiedziała wiceprzewodnicząca KE Kaja Kallas.

Najnowsze