Przemysław Czarnek przedstawił wizję nowego wspaniałego socjalistycznego świata, w którym szkoły na wsiach funkcjonują niezależnie od braku chętnych, posiadają specjalistyczny sprzęt godny największych korporacji z branży BigTech i tylko mikroreaktorów jądrowych jeszcze w nich brakuje. Ponadto rodzice dzieci mają dostawać od podatników większe pieniądze. Propagandę krótko wyjaśnił Sławomir Mentzen.
„300 zł to zdecydowanie za mało! 🔥 Prawo i Sprawiedliwość proponuje 800 zł na wyprawkę szkolną. DOBRY START 800+ to większe wsparcie dla Rodzin” – napisano na profilu PiS na X.
Do posta załączono materiał wideo, na którym uśmiechnięty Przemysław Czarnek z epicką muzyką w tle wychwala socjalizm, jakby był premierem i kreśli wizję, w ramach której przeciętna wiejska szkoła – nawet jeśli nie ma komu się w niej uczyć – posiada specjalistyczny sprzęt najwyższej klasy.
– Nowy rok szkolny to także nowy początek. Uczniom życzę sukcesów, odwagi i wielkich marzeń. Rodzicom – dumy ze swoich dzieci, a nauczycielom dziękuję za wiedzę, cierpliwość i codzienną pracę dla Polski – powiedział Czarnek.
Następnie stwierdził, że „dobre życzenia to za mało” i potrzebne są „konkrety”. Wspomniał o konieczności zmian w systemie tresury dzieci i młodzieży, zwanym formalnie „systemem edukacji”. I tutaj właśnie socjalizm i rozdawnictwo jest przedstawiane jako remedium na wszelkie problemy.
– Po pierwsze, dobry start 800+. Podniesiemy wyprawkę szkolną z 300 do 800 zł, bo ceny poszły w górę, a 300 zł od lat stoi w miejscu – powiedział Czarnek.
Rzecz jasna nie przypomniał, że „ceny poszły w górę” w wyniku ich rządów i forsowanego radykalnego socjalizmu.
– Po drugie, będziemy bronić małych szkół, zwłaszcza na wsiach i małych miastach. Szkoła ma być sercem lokalnej wspólnoty, a nie kolejnym miejscem przeznaczonym do likwidacji – kontynuował Czarnek.
Wiadomo, że skoro dzieci nie ma lub jest ich mniej, niż nauczycieli, to należy utrzymywać szkołę z pieniędzy wszystkich podatników. I to nie będzie absolutnie czynnik znowu podbijający ceny wszystkim Polakom. A kto się nie zgadza – ten wspiera Rosję w inwazji na Ukrainę.
Natomiast czemu szkoła ma być „sercem lokalnej wspólnoty”, a nie kościół, centrum handlowe czy jakiekolwiek inne miejsce – tego nie wie nikt. Wiadomo jednak, że w socjalizmie jak władza coś powie, to tak ma być i trzeba to zrobić, zanim do kogokolwiek dotrze, że to bez sensu.
– Po trzecie – bezpieczna szkoła. Pierwsza pomoc, reagowanie kryzysowe, ochrona ludności i cyberbezpieczeństwo. Wiedza, która może uratować życie – powiedział Przemysław Czarnek.
Nie sposób ocenić, czy to zapowiedź jeszcze kolejnych dodatkowych przymusowych godzin lekcyjnych, by odebrać czas wolny dzieciom i młodzieży, czy tylko puste, ładnie brzmiące hasła dla osób w wieku okołoemerytalnym, które nie bardzo rozumieją, o czym polityk mówi.
– Po czwarte, szkoła technologiczna 2.0. AI, robotyka, programowanie, druk 3D i nowoczesne pracownie dostępne dla uczniów w całej Polsce, także w szkołach ponadpodstawowych – kontynuował polityk, a zaraz potem dodał „mniej eksperymentów na polskiej szkole”.
Przy tak potężnych postulatach zabrakło jeszcze obietnicy reaktora nuklearnego w każdej placówce, zasilającego szkołę i gminę w energię elektryczną.
Materiał skomentował Sławomir Mentzen.
„To chyba w koalicji z Razem i Lewicą” – napisał Mentzen.
To chyba w koalicji z Razem i Lewicą
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) September 1, 2026
„W koalicji z polskimi rodzinami i zdrowym rozsądkiem” – odpowiedział w typowo pisowskim patosie Czarnek.
„Zdrowy rozsądek podpowiada, że jak się ogłasza alarm dla naszych finansów publicznych i krzyczy o zbyt wysokim długu, to się zaraz potem nie ogłasza nowego socjalu” – skwitował Sławomir Mentzen.
Zdrowy rozsądek podpowiada, że jak się ogłasza alarm dla naszych finansów publicznych i krzyczy o zbyt wysokim długu, to się zaraz potem nie ogłasza nowego socjalu. https://t.co/8QFQx4S5VM
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) September 1, 2026


