Strona głównaWiadomościPolskaUkraińska firma surogacyjna organizuje konferencję w Warszawie

Ukraińska firma surogacyjna organizuje konferencję w Warszawie

-

- Reklama -

Ukraińska firma zajmująca się surogacją BioTexCom organizuje w połowie września konferencję w Warszawie. Firma na swojej stronie oferuje m.in. mordowanie nienarodzonych dzieci. Sama surogacja w Polsce nie jest uregulowana prawnie i teoretycznie może być uznana za handel ludźmi. 

Na stronie biotexcom.pl znajduje się zapowiedź konferencji, która odbędzie się w Warszawie w dniach 12-13 września.

- Reklama -

„Czego możesz oczekiwać? Kompleksowa prezentacja całego procesu. Unikalna możliwość rozmowy z naszym zespołem” – napisano na grafice promującej konferencję, na którym widać śpiące dziecko.

- Reklama -

Również na Facebooku pojawiają się materiały promujące wydarzenie.

- Reklama -

BioTexCom to ukraińska firma zajmująca się surogacją od prawie 20 lat. Jej siedziba znajduje się w Kijowie.

Na stronie przeznaczonej dla Polaków znajdują się materiały promujące usługę, informacje prawne a także dodatkowe usługi, w tym możliwość zamordowania nienarodzonego dziecka, jeśli nie będzie spełniało oczekiwań.

„Wszystko zależy od decyzji rodziców. Redukcja i aborcja są na Ukrainie całkowicie legalne i możemy terminować ciążę matki zastępczej, jeśli rodzice wyrażą taką chęć. Następnie rozpoczynamy nową próbę zajścia w ciążę bez dodatkowych opłat” – napisano w odpowiedzi na pytanie „co w przypadku, jeśli u dziecka będą wykryte nieprawidłowości rozwojowe”.

Sama firma chwali się, że Ukraina „jest jednym z głównych miejsc docelowych programów macierzyństwa zastępczego na świecie”.

„Surogacja gestacyjna (pełna) została tutaj zalegalizowana w 2004 roku. Dozwolona jest tylko dla heteroseksualnych oficjalnie zarejestrowanych małżeństw, które nie mogą zajść w ciążę w inny sposób. Rodzice docelowi są całkowicie chronieni przez prawo jeśli para jest oficjalnie małżeństwem i jeśli jeden małżonek jest genetycznie spokrewniony z dzieckiem, małżonkowie są uważani za biologicznych rodziców dziecka. Zgodnie z ustawodawstwem ukraińskim matka zastępcza nie może rościć sobie żadnych praw co do dziecka i tylko Państwo jako matka i ojciec zostaną wskazani w akcie urodzenia dziecka” – napisano.

BioTexCom oferuje też gotowe „pakiety”. W cenniku znajdujemy informację o różnych planach zapłodnienia.

Pakiety in vitro mają przedział cenowy od 4,9 tys. euro do 11,9 tys. euro. Pakiety dawstwa mitochondriów kosztują od 6,5 do 14,9 tys. euro. Natomiast macierzyństwo zastępcze – za jedną próbę – kosztuje od 36,9 tys. do 56,9 tys. euro. W wersji rozszerzonej zaś macierzyństwo zastępcze kosztuje od 39,9 tys. do 64,9 tys. euro.

W Polskim prawie sprawa surogacji wygląda inaczej, niż na Ukrainie, choć wiadomo, że to tylko teoria. Surogacja w Polsce w żaden sposób nie jest chroniona i sprawa jest de facto nieuregulowana. W praktyce oznacza to, że zamawiający dziecko nie ma możliwości dochodzenia przed polskim sądem w sytuacji, gdyby biologiczna matka chciała jednak zatrzymać zamówione dziecko, które urodziła.

W sieci pojawiły się też informacje, że surogacja jest uznawana w Polsce za handel ludźmi. Teoretycznie za handel ludźmi w Polsce grozi pozbawienie wolności na 3-20 lat, a za przygotowania do handlu ludźmi od trzech miesięcy do pięciu lat. Jednak nie każdy przypadek surogacji będzie uznany za handel ludźmi.

W serwisie „Radca Prawny” wskazano, że „można wskazać dwa przestępstwa, które potencjalnie mogłyby się odnosić do procedury surogacji, tj. handel ludźmi i nielegalną adopcję”. Nie jest to jednak stwierdzone w sposób jasny i bezdyskusyjny. Również sam fakt, że ukraińska firma surogacyjna nie tylko ma gotową ofertę w języku polskim z opcją zamordowania dziecka przed narodzenie, gdyby nie było uznane za „wystarczające”, ale dodatkowo organizuje jawnie konferencję w stolicy Polski promując swój biznes wskazuje, że przepisy w tej kwestii w praktyce są bardzo elastyczne.

Najnowsze