Strona głównaWiadomościPolskaRaport napisany przez AI bez poprawek za 200 tys. zł? Ministerstwo wydało...

Raport napisany przez AI bez poprawek za 200 tys. zł? Ministerstwo wydało komunikat, rodzą się kolejne pytania

-

- Reklama -

Sebastian Meitz z think-tanku Instytut Sobieskiego zajął się raportem „Polaków Portret Własny. Raport z badań DNA Marki Polska”. Wiele wskazuje na to, że to wygenerowany przez AI dokument bez poprawek, za który zapłaciliśmy poprzez Ministerstwo Sportu i Turystyki 200 tys. zł. Dowiedzieć się z niego możemy m.in., że Katowice to miasto w północnym centrum Polski, a Polacy masowo biegle posługują się językiem mandaryńskim. Samo ministerstwo zaprzecza, by raport był zamówiony, ale rodzi to kolejne pytania.

Raport przygotowały Fundacja Marka Polska Think Tank. Wpisani jako autorzy są dr hab. Barbara Mróz-Gorgoń, pełnomocnik rządu ds. promocji marki Polska i jej zespół, w którym są m.in. osoby z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu.

- Reklama -

Meitz zwrócił uwagę na mnogość błędów merytorycznych, jak i językowych w raporcie za 200 tys. zł. W raporcie napisano np., że Katowice to miasto w „północnym centrum” Polski albo o tym, że Polska miała pięciu noblistów, choć faktycznie było ich siedmioro. Twierdzono też, że Polacy płynnie posługują się językami obcymi, a poza angielskim najczęściej spotykane są: francuski, niemiecki i mandaryński.

- Reklama -

Także przypisy się rozjeżdżają.

- Reklama -

„Czy Państwo też numerujecie w swoich pracach przypisy 1, 2, 3, 41, 517, 6, 7 (pusty), 8 (pusty), 9 (pusty), 105, 116, 127, 138, 149, 1510, 1611, 1712, 18 (pusty), 19 (pusty), 2013… Nie? Dziwne” – napisał Meitz, udostępniając screena z raportu.

W bibliografii z kolei pojawiają się zwroty używane w opracowaniach anglojęzycznych.

Zadeklarowana w materiale metodologia bywa różna, zależnie od fragmentu. W jednym miejscu twierdzi się, że przebadano 35 grup fokusowych, a w innym miejscu, że grup było cztery.

Podobnie z godzinami nagrań. Raz mowa o 180, a w innym o ponad 40.

Jeszcze inną kwestią jest język. Ewidentnie przeplatany jest angielskimi wtrąceniami. A momentami wygląda, jakby AI próbowało napisać coś po polsku, ale ostatecznie się rozmyśliło. Wskazano na takie frazy, jak np. zabytowany przez Meitza fragment „HIPOTEZA PSYCHOLOGICZNA: To wskazuje na SYNDROM IMPOSTORA na POZIOMIE NARODOWYM – Despite RZECZYWISTYCH OSIĄGNIĘĆ, BRAK WEWNĘTRZNEGO PRZEKONANIA o SWOJEJ WARTOŚCI”. Innym przykładem jest „pracowitość i reziliencje”, co – jak podaje wp.pl – może odnosić się do „resilience”. Albo „ponad-partyjne, bi-partisan”.

„Mamy panią profesor, w randze Sekretarza Stanu, z funkcją pełnomocnika rządu ds. promocji marki Polska. Mamy też raport, w którym jest wskazana jako kierownik merytoryczny projektu i autor raportu. Mamy również 200 000 złotych, jakie Ministerstwo Sportu i Turystyki przekazało Stowarzyszeniu Konferencje i Kongresy w Polsce na realizację zadania publicznego 'Marka Polska – podstrategia turystyczna’, dofinansowanego ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki na podstawie umowy nr 2025/0014/1251/UDOT/DT/BP/IS z dnia 5.06.2025 r. Ja, po lekturze tego raportu, mam też bardzo dużo pytań” – podsumował Sebastian Meitz.

Jak się okazuje, ministerstwo sportu nie przyznaje się do zamówienia raportu.

„Prezentowany na Platformie X raport nie był przedmiotem zamówienia, ani nie stanowił realizacji żadnej umowy, której stroną było Ministerstwo Sportu i Turystyki. MSiT podpisało umowę z wykonawcą (tj. Stowarzyszenie Konferencje i Kongresy) podstartegii turystycznej Marka Polska. Wykonawca został wybrany w ramach konkursu po złożeniu stosownej oferty. Głównym przedmiotem umowy było przygotowanie obszernego opracowania 'Strategia Marki Polska’, a także przeprowadzenie badań (wywiadów pogłębionych, badań focusowych, warsztatów Design Thinking), organizacja konferencji 'Przyszłość Marki Polska’, organizacja warsztatów eksperckich i paneli dyskusyjnych oraz udziału ekspertów w tworzeniu podstrategii. Wykonawca przedstawił sprawozdanie z realizacji umowy wraz z dowodami realizacji poszczególnych punktów. MSiT przyjęło rozliczenie umowy na poziomie 179 738,19 zł. Przedstawiony na Platformie X raport nie stanowił części umowy, ani nie był przedłożony w ramach sprawozdania. Do MSiT nie wpłynęła prośba o użycie logotypu, a informacja, że raport realizowany jest ze środków MSiT jest nieprawdziwa” – napisano na oficjalnym profilu na X resortu.

To jednak rodzi kolejne pytania, które zadał Meitz.

„Czy zechcą Państwo w takim razie wyjaśnić, w jakim charakterze w prezentacji raportu, o którym mowa powyżej, która odbyła się 25 listopada 2025 roku w ALK w Warszawie, uczestniczył Pan Minister @piotr_borys? Raportu, który, przypomnę, jasno wskazuje, że projekt realizowany jest w ramach zadania publicznego 'Marka Polska – podstrategia turystyczna’, dofinansowanego ze środków MSiT na podstawie konkretnej umowy. Oraz dodatkowo, czy i jakie kroki zamierzają Państwo podjąć wobec podniesionej w powyższym oświadczeniu kwestii, że zamieszczona w raporcie informacja o realizacji projektu w ramach zadania dofinansowanego ze środków publicznych jest nieprawdziwa?” – zapytał Sebastian Meitz.

Najnowsze