Unioposeł PiS Tobiasz Bocheński przekonywał, że jego ugrupowanie – które ściągnęło do Polski miliony Ukraińców – w razie objęcia władzy zajmie się deportacją bezrobotnych Ukraińców. – Będą mieli okazję walczyć o swoją ojczyznę, żeby horror tej wojny się szybko zakończył – przekonywał Bocheński.
W czasie czwartkowej konwencji programowej PiS Bocheński ogłosił pomysł partii dotyczący imigrantów z Ukrainy. Jak twierdzi, ugrupowanie chce deportować z Polski Ukraińców płci męskiej w wieku 25-60 lat, tj. w wieku poborowym, którzy nie mają legalnego zatrudnienia. Ma to być postulat PiS w razie wygranej w wyborach w przyszłym roku.
– Będą mieli okazję walczyć o swoją ojczyznę, żeby horror tej wojny się szybko zakończył. Żeby Europa Środkowo-Wschodnia była bezpieczna i wolna, Ukraina musi zwyciężyć – przekonywał unioposeł partii najbardziej proimigracyjnego rządu w historii III RP.
Należy przypomnieć, że po inwazji Rosji na Ukrainę rząd PiS wpuścił bez weryfikacji miliony Ukraińców do Polski pod pretekstem „przyjmowania uchodźców” i dokonał ukrainizacji kraju, niszcząc dotąd jednolitą strukturę narodowościową populacji w Polsce. Jeszcze wcześniej, zanim Rosja zaatakowała Ukrainę, pod rządami PiS wpuszczono rekordowe ilości imigrantów, zasłaniając się tym, że „są legalni”, w tym setki tysięcy Ukraińców.
Ponadto PiS wcześniej będąc w opozycji postulował wolnościowe i proliferskie hasła, z których nic się nie ostało po przejęciu władzy. Przez osiem lat realizowano w niespotykanym tempie w historii kraju wszelkie lewackie agendy.
Wcześniej o planach PiS dotyczących deportacji informowała „Interia”. Z nieoficjalnych ustaleń wynikało, że deportacją objęci mieliby być też Ukraińcy nielegalnie pracujący w Polsce. Ponadto PiS chce utworzyć centra deportacyjne.
PiS deklaruje też stworzenie centralnego systemu ewidencjonowania pobytu cudzoziemców w Polsce. W razie złamania prawa, popełnienia wykroczenia czy niedopełnienia obowiązków administracyjnych następowałby monit systemu, a w następnie deportacja.
– Każda decyzja w sprawie cudzoziemca będzie miała charakter warunkowy i odwracalny – zapowiedział unioposeł PiS Tobiasz Bocheński.
