Rosyjski pocisk manewrujący Ch-101 naruszył przestrzeń powietrzną Polski podczas nocnego, zmasowanego ataku Rosji na Ukrainę w czwartek – poinformował szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha.
„To kolejny wyraźny dowód na to, że wzmocnienie ukraińskiej obrony powietrznej jest obecnie sprawą pilną i stanowi gwarancję ochrony całej wspólnoty euroatlantyckiej” – napisał Sybiha na X.
Polskie Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto w nocy niezidentyfikowany obiekt; dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16; obiekt zanikł ze wskazań systemów radiolokacyjnych; w celu weryfikacji i ostatecznego potwierdzenia wskazań technicznych systemów radarowych w rejon ostatniego wskazania obiektu skierowano śmigłowiec Mi-24. DORSZ podało, że załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku obiektu w terenie niezabudowanym w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim.
Niespokojna noc na Lubelszczyźnie. Syreny, wybuchy i 10-metrowy krater pod Lublinem [FOTO/VIDEO]
W związku z ujawnieniem niezidentyfikowanego obiektu, który spadł w pobliżu wsi Tarnawa-Kolonia w woj. lubelskim, Wydział ds. Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Lublinie prowadzi na miejscu czynności w ramach śledztwa w niezbędnym zakresie – poinformowała na portalu X Prokuratura Okręgowa w Lublinie.
Na miejsce zdarzenia udał się prokurator okręgowy w Lublinie, który będzie osobiście koordynował czynności śledcze.
„Miejsce zostało sprawdzone przez służby pod kątem zagrożeń pirotechnicznych i radiacyjnych. Teren jest bezpieczny i można przystąpić do oględzin miejsca zdarzenia” – przekazała Prokuratura Okręgowa.
Jak podano, czynności śledcze na miejscu zdarzenia prokuratorzy wykonują przy udziale biegłego specjalisty.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało w nocy, że w polskiej przestrzeni powietrznej wykryto w nocy niezidentyfikowany obiekt; dla jego rozpoznania i przechwycenia skierowano myśliwiec F-16; obiekt zanikł ze wskazań systemów radiolokacyjnych; w celu weryfikacji i ostatecznego potwierdzenia wskazań technicznych systemów radarowych w rejon ostatniego wskazania obiektu skierowano śmigłowiec Mi-24. DORSZ podało, że załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku obiektu w terenie niezabudowanym w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim.
Policjanci znaleźli między miejscowościami Tarnawa Kolonia i Tokary lej i porozrzucane elementy niezidentyfikowanego obiektu. Wcześniej służby otrzymały zgłoszenie o wybuchu.
Premier Donald Tusk poinformował w czwartek rano, że w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej w trakcie rosyjskiego zmasowanego ataku rakietowego na zachodnią Ukrainę zwołał zespół koordynacyjny z udziałem szefa MON i odpowiednich służb, które „od wielu godzin pracują na miejscu zdarzenia i przekazują mu systematycznie informacje o wszystkich jego okolicznościach”.
KPRM podała, że spotkanie rozpocznie się o godz. 10.15 w Lubelskim Urzędzie Wojewódzkim.
