Strona głównaWiadomościPolitykaPiS ma nowego sprzymierzeńca. Niedawno chwalił się sojuszem z Grzegorzem Braunem. "To...

PiS ma nowego sprzymierzeńca. Niedawno chwalił się sojuszem z Grzegorzem Braunem. „To kabaret, a nie pakt senacki”

-

- Reklama -

Prezes PiS Jarosław Kaczyński oraz lider Bezpartyjnych Samorządowców Marek Woch ogłosili współpracę, która ma zjednoczyć formacje prawicowe na wybory Senatu. – Musimy się zjednoczyć, by Senat przestał być miejscem, gdzie dominuje lewica i lewicowi liberałowie, utrudniający wprowadzanie zmian – mówił lider PiS.

W środę Kaczyński oraz Woch wygłosili wspólnie oświadczenia w sprawie wyborów do Senatu.

- Reklama -

Kaczyński wskazał, że przed całą prawą stroną sceny politycznej stoi obecnie kluczowy problem jedności. Jak dodał, dezintegracja prawej strony stanowi bezpośrednie zagrożenie utrzymaniem władzy przez obecną koalicję rządzącą.

- Reklama -

Formuła wspóldziałania? Wciąż nieznana.

– Pierwszym punktem takiego programu, który dla nas jest niezmiernie ważny – programu tak czy inaczej rozumianej integracji – jest integracja najbardziej oczywista, bo bez niej z całą pewnością nie uda się uzyskać dobrego, zwycięskiego wyniku w Senacie. Porozumieliśmy się z panem prezesem Wochem, że będziemy współdziałać w celu wspólnego wystąpienia formacji prawicowych w Senacie – oświadczył Kaczyński.

- Reklama -

Jak dodał, formuła tego współdziałania nie została jeszcze ostatecznie przesądzona. Zaznaczył, że pod uwagę brane jest zarówno zawiązanie bezpośredniego sojuszu, jak i powołanie specjalnego komitetu społecznego, który zainicjowałby wspólny start.

Kaczyński zaznaczył, że PiS obecnie opowiadałoby się za komitetem. – Ale to oczywiście nie jest tak, że tylko my będziemy w tej sprawie decydować. Musimy się zjednoczyć po to, żeby Senat przestał być miejscem, gdzie dominuje lewica i lewicowi liberałowie, utrudniający wprowadzanie koniecznych zmian – oznajmił.

Historia paktowania według Marka Wocha

Woch podziękował prezesowi PiS za deklarację i otwartość na współpracę przy „pakcie senackim”. Podkreślił, że z podobnej formy współpracy wyborach do Senatu skorzystały w ostatnich wyborach partie, które obecnie tworzą rząd. – W związku z tym logiczną jest ta decyzja, żeby na prawej stronie wszystkie środowiska, które zrozumiały to co się zadziało w dwudziestym trzecim roku, dochodziły do porozumień – mówił.

Lider Bezpartyjnych Samorządowców przypomniał o dotychczasowych działaniach zjednoczeniowych swojego ruchu, w tym o unii ze Stronnictwem Pracy, którego od 2025 roku jest prezesem. Dodał, że już w tej chwili Bezpartyjni Samorządowcy są przygotowani do samodzielnego startu w wyborach do Sejmu, a także, że jego ugrupowanie organizuje inicjatywę tzw. paktu senackiego „oddolnie”.

O prawicowym pakcie senackim Woch mówił już w październiku ubiegłego roku, na wspólnej konferencji z liderem Konfederacji Korony Polskiej Grzegorzem Braunem.

Grzegorz Braun i Marek Woch ogłaszają sojusz. Powstaje „pakt prawicowy”

Przypomnijmy, że Woch startował w ostatnich wyborach prezydenckich jako kandydat Ogólnopolskiej Federacji „Bezpartyjni i Samorządowcy”. W głosowaniu uzyskał 0,09% głosów, zajmując ostatnie miejsce wśród 13 kandydatów.

Kaczyński tylko udaje, że chce?

Kaczyński o potrzebie zjednoczenia „obozu patriotycznego” w Polsce mówił kilkukrotnie m.in. w styczniu br. podczas spotkania w mieszkańcami Węgrowa. Podkreślał wówczas, że w tym obozie mieści się PiS i trzy „Konfederacje” (Ruch Narodowy Krzysztofa Bosaka oraz Nowa Nadzieja Sławomira Mentzena, a także Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna).

Już w połowie 2025 r. ze środowiska PiS słychać było głosy, że ugrupowanie zabiega o koalicjanta, którym mogła zostać Konfederacja. Z kolei głosy płynące z Konfederacji mówiły wtedy o niepoważnej propozycji i oceniły ją jako grę obliczoną na pozyskanie elektoratu ugrupowania. Od tamtego czasu zarówno politycy PiS, w tym prezes Jarosław Kaczyński, jaki i posłowie Konfederacji, w tym lider Nowej Nadziei Sławomir Mentzen, krytykowali się wzajemnie w mediach.

Pod koniec grudnia 2025 r. posłowie PiS i Konfederacji przyznali, że to w prezydencie Karolu Nawrockim widzą patrona prawicowego paktu senackiego, a być może też głównego rozgrywającego ewentualnej powyborczej koalicji. Ponadto część przedstawicieli Konfederacji nie odrzuciła współpracy z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna, ale – jak podkreślano – ponowne działanie z nim w jednym ugrupowaniu jest wykluczone.

„Jeżeli Tusk weźmie znowu Senat, winny będzie Kaczyński”

Sławomir Mentzen, komentując wspólną konferencje prasową Kaczyńskiego z Wochem, nie pozstawił na obu suchej nitki:

„Żeby powstał prawicowy pakt senacki, muszą być spełnione dwa warunki – napisał na X Mentzen. – 1. Patronat prezydenta Nawrockiego. 2. Trzy liczące się partie na pokładzie. Pakt Kaczyński – Woch to kabaret, a nie pakt senacki. Jedyną osobą, która to blokuje, jest Jarosław Kaczyński. Ten niepodległościowy polityk woli oddać 80 miejsc w Senacie Tuskowi, niż narazić się na pomruk niezadowolenia z ambasady USA. Jeżeli Tusk weźmie znowu Senat, winny będzie Kaczyński. Nikt inny” – zakończył Mentzen.

Najnowsze