Polska Agencja Żeglugi Powietrznej stała się ofiarą Pfizera. Jej konto zostało zajęte na wniosek amerykańskiego giganta farmaceutycznego, który chce „odzyskać” 5,6 miliarda złotych za niewykorzystane covidowe szczepionki.
Sprawa jest absurdalna. Sąd pierwszej instancji w Brukseli orzekł kilka tygodni temu roku, że Polska musi zapłacić Pfizerowi ponad 5,6 mld zł za szczepionki wyprodukowane podczas pandemii. Polska ich nie odebrała, mimo umowy podpisanej przez Komisję Europejską na 60 milionów dawek.
Zanim Warszawa zdążyła złożyć apelację, Pfizer zajął konto zupełnie innej instytucji. Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej.
Amerykański koncern farmaceutyczny wybrał PAŻP nie dlatego, że agencja miała cokolwiek do czynienia z zakupem szczepionek, ale dlatego, że to państwowa instytucja z pieniędzmi, które można łatwo namierzyć i zablokować.
PAŻP otrzymała od Europejskiej Organizacji ds. Bezpieczeństwa Żeglugi Powietrznej, czyli EUROCONTROL-u z siedzibą w Brukseli, informację o zajęciu wierzytelności z tytułu opłat trasowych. Rzecznik PAŻP Marcin Hadaj wyjaśnił, że otrzymanie przez EUROCONTROL tytułu wykonawczego oznacza obowiązek wstrzymania przekazywania Agencji wszelkich środków pochodzących z opłat trasowych – zarówno już zgromadzonych, jak i tych, które wpłyną w przyszłości – do czasu zaspokojenia roszczenia Pfizera lub innego rozstrzygnięcia sprawy.
Pieniądze to nie byle jakie drobne. Opłaty trasowe, które Eurocontrol pobiera w imieniu PAŻP od linii lotniczych za przeloty nad Polską, stanowią ponad 80 procent budżetu Agencji. Instytucja, która nigdy nie miała nic do powiedzenia w sprawie zamówień szczepionek, została odcięta od głównego źródła finansowania, bo okazała się najbliższym i najłatwiejszym celem do ściągnięcia rzekomego długu.
Rząd Tuska zapewnia, że ciągłość żeglugi powietrznej nie jest zagrożona, a minister infrastruktury Dariusz Klimczak chce łatać dziurę dodatkowym miliardem złotych z pieniędzy polskich podatników.
– Pierwszego dnia, kiedy ukazała się informacja o tym zabezpieczeniu, rozmawiałem z ministrem finansów, aby zabezpieczyć odpowiednie środki na funkcjonowanie Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej. (…) Kwota jest duża, bo żeby zabezpieczyć funkcjonowanie PAŻP do końca roku, potrzebny jest dodatkowy miliard złotych, szacunkowo – zapowiada Klimczak.
