Strona głównaWiadomościŚwiatZamieszki w TYM kraju. Mecz mundialu, który wywołał małą wojnę domową

Zamieszki w TYM kraju. Mecz mundialu, który wywołał małą wojnę domową [VIDEO]

-

- Reklama -

Okazuje się, że mecz Holandia-Maroko był poniekąd pojedynkiem „derbowym” i jako taki wywołał domowe zamieszki. Holandię zamieszkuje duża diaspora Marokańczyków i pojedynek 1/16 Mundialu okazał się meczem znacznie podwyższonego ryzyka.

Holenderscy policjanci zostali zaatakowani w kilku miastach po zwycięstwie w karnych Maroka nad Holandią w Mistrzostwach Świata. W wielu miastach kraju doszło do starć i aresztowań „świętujących” po swojemu kibiców Maroka.

- Reklama -

Już kilka minut po zwycięstwie Maroka nad Holandią (1:1, 3:2 w rzutach karnych) na Mistrzostwach Świata , w kilku dużych holenderskich miastach nad ranem wybuchły zamieszki. Kibice Maroka świętujący awans swojej reprezentacji, starli się z policją.

Mecz zakończył się na krótko przed godziną 6:00 rano. W tym momencie tysiące marokańskich kibiców mieszkających w Holandii entuzjastycznie zaczęło świętować sukces Lwów Atlasu. Były fajerwerki, race, okrzyki… Imprezowano w Utrechcie i Amsterdamie, ale szybko zpanował tam chaos.

Sytuacja wymknęła się spod kontroli w Hadze, gdzie doszło do największych zamieszek. Sytuacja pogorszyła się w dzielnicy Schilderswijk, gdzie przed meczem rozmieszczono liczne siły bezpieczeństwa. „Odpalono potężne fajerwerki, a policjanci zostali również obrzuceni fajerwerkami i kamieniami ” – informowały władze.

„Kilka osób zostało aresztowanych za przemoc w miejscu publicznym”, za sytuacja wróciła do normy około godziny 8:00. Około godziny 7 rano „Telegraaf” opisywał „chaos w Amsterdamie i Utrechcie”. Gazeta donosiła, że ​​zamaskowani mężczyźni przewracali bariery ochronne i zostali rozproszeni przez policję.

„Absolutnie łamane są wszelkie zasady. Jeżdżą po chodnikach i ścieżkach rowerowych. To niebezpieczna sytuacja, szczególnie dla osób jadących do pracy lub na zajęcia sportowe” – komentował wydarzenia dziennikarz Marcel Vink.

Starcia były dość gwałtowne, jako, że zapewne i policjanci byli mocno sfrustrowani wynikiem swojej drużyny. Swoją drogą jest to pewien mniej brany pod uwagę aspekt masowej imigracji, z którym od dawna nie daje sobie rady np. Francja.

Źródło: AFP/ Telegraaf

Najnowsze