Australijskie ministerstwo środowiska poinformowało o skonfiskowaniu od jednego z hodowców ponad 100 tys. karaczanów z egzotycznych gatunków, wartych ok. 200 tys. dolarów australijskich. Była to największa w historii kraju operacja przejęcia tych owadów.
Wartość skonfiskowanych w maju karaczanów madagaskarskich oraz karaczanów argentyńskich sięgała 200 tys. AUD i została zabezpieczona u hodowcy w mieście Bathurst w stanie Nowa Południowa Walia. Hodowcy nie postawiono na razie zarzutów.
„Widzimy nielegalne hodowle i handel egzotycznymi gatunkami karaczanów, i ostrzegamy firmy z branży zoologicznej oraz właścicieli zwierząt” – podkreśliło ministerstwo w komunikacie. Dodało, że posiadanie karaczanów madagaskarskich i argentyńskich, a także hodowanie ich i handel nimi są w Australii zakazane.
Skonfiskowane owady zostaną zabite – poinformował resort.
Nadawca Australian Broadcasting Corp. zauważył, że owady z egzotycznych, większych gatunków były prawdopodobnie hodowane na pokarm dla gadów. Władze zaapelowały jednak do właścicieli takich zwierząt domowych, aby do ich karmienia używali np. świerszczy.
W wyspiarskiej Australii obowiązują surowe kontrole bezpieczeństwa w obawie przed zawleczeniem do kraju niewystępujących tam naturalnie gatunków, które mogłyby poważnie zaszkodzić lokalnej przyrodzie. Grzywny za przemyt zakazanych gatunków zwierząt mogą sięgać setek tysięcy dolarów.
(PAP)
