W sieci pojawiła się strona internetowa bydgoskiej parafii. Władze diecezji ostrzegają, że informacje podane na stronie są fałszywe i nie pochodzą od żadnych struktur kościelnych. Portal cyberdefence24.pl przyjrzał się stronie. Wygląda jak typowa strona parafii w Polsce, ale wszystkie zdjęcia wygenerowała sztuczna inteligencja.
„Było oszustwo 'na wnuczka’, 'na policjanta’, a teraz przyszedł czas… 'na parafię’. W sieci pojawiła się bardzo wiarygodna strona internetowa rzekomej parafii pw. św. Szymona i Tadeusza w Bydgoszczy. Uwaga, uwaga (zaskoczenie): taki kościół w ogóle NIE ISTNIEJE! Oszuści wykazali się wyobraźnią i wykorzystali technologię sztucznej inteligencji, aby wygenerować: Zdjęcia pięknej świątyni, Wizerunek 'proboszcza’, cały plan nabożeństw, spowiedzi, a nawet historię parafii” – napisano na profilu CyberDefence24.pl na Facebooku.
Podkreślono też, że „przestępcy coraz lepiej podrabiają rzeczywistość”.
1 czerwca Biuro Prasowe Diecezji Bydgoskiej opublikowało ostrzeżenie o stronie nieistniejącej parafii i proboszcza. Parafia pw. św. Szymona i Tadeusza ma znajdować się przy ul. Zachodniej 19 w Bydgoszczy.
W rzeczywistości parafia nie istnieje, podobnie jak kościół a nawet proboszcz. Kościół też nie ma nic wspólnego z tą stroną.
Władze diecezji zaapelowały o „zachowanie szczególnej ostrożności wobec informacji publikowanych na wspomnianej stronie, a także o niewpłacanie jakichkolwiek środków finansowych, nieprzekazywanie danych osobowych oraz niekorzystanie z oferowanych tam czynności bez wcześniejszej weryfikacji ich statusu kanonicznego”.
Strona rzekomej parafii widnieje w Google od 30 maja. Wygląda jak typowa parafialna strona w Polsce. Wszystkie grafiki jednak zostały wygenerowane przez AI.
„Zawiera zakładkę z ogłoszeniami, informacje o sakramentach oraz harmonogram najważniejszych wydarzeń w parafii. Posiada nawet wzmiankę o kościelnym miesięczniku pt. 'Głos Szymona i Tadeusza’, w którym między innymi mają być publikowane relacje z życia grup modlitewnych kościoła” – podkreśliła redakcja.
Twórcy strony przywiązali dużą uwagę do detali. Stworzyli „krótką ale dynamiczną” historię, wedle której parafia miała powstać w 1999 roku w odpowiedzi „na rosnące zapotrzebowanie duchowe mieszkańców osiedla Czyżkówko i ulicy Zachodniej”. Ulice te znajdują się faktycznie koło rzekomego kościoła. Podano też telefon i adres e-mailowy do nieistniejącego proboszcza. Redakcja próbowała skontaktować się na podany numer, ale takowy – jak łatwo się domyślić – nie istnieje.
„Podczas przeglądu strony trudno nam było dostrzec motyw, który kierował osobami ją zakładającymi. Strona wygląda jak typowa witryna kościoła – co nie dziwi, ale nawet informacja o możliwości składania darowizn nie została szczególnie wyeksponowana, a umieszczona w zakładce 'kontakt’. Dlatego też nie ma jasnych sygnałów, że jej twórcy chcą wyłudzić pieniądze – a przynajmniej że chcą zrobić to bezpośrednio” – ocenił cyberdefence24.pl.
Władze diecezji przekazały, że podjęły działania wyjaśniające i ochronne względem wiernych.
