Separatystyczni rebelianci w indonezyjskiej prowincji Papua, obejmującej północno-zachodnią część wyspy Nowa Gwinea, zastrzelili ośmiu poszukiwaczy złota, których oskarżyli o przynależność do sił bezpieczeństwa i działanie pod przykrywką – poinformowało w czwartek indonezyjskie wojsko.
Jak przekazał w oświadczeniu rzecznik armii Wirya Arthadiguna poszukiwacze zostali zaatakowani w środę podczas pracy w dystrykcie Yahukimo. Podkreślił, że byli oni „cywilami poszukującymi złota w okolicy”.
Z kolei separatystyczna Zachodniopapuaska Armia Wyzwolenia Narodowego (TPNPB) oświadczyła, że przeprowadziła udaną akcję przeciwko „żołnierzom lub policjantom przebranym za nielegalnych poszukiwaczy złota”. Jak przekazał rzecznik rebeliantów Sebby Sambom był to odwet za śmierć dwóch członków TPNPB, którzy zginęli w zeszłym tygodniu w walkach z wojskiem w tej prowincji.
Według informacji armii w 2025 r. separatyści zabili co najmniej 11 poszukiwaczy złota w dystrykcie Yahukimo. Również oni zostali oskarżeni o przynależność do sił bezpieczeństwa i działanie pod przykrywką.
Jak przypomina AFP, była holenderska kolonia Papua ogłosiła niepodległość w 1961 r., ale już dwa lata później Indonezja przejęła nad nią kontrolę, obiecując referendum. W 1969 r. tysiąc Papuasów opowiedziało się za przyłączeniem do Indonezji w głosowaniu uznanym przez ONZ, które jednak jest regularnie krytykowane przez separatystów.
(PAP)
